Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chilli Book. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chilli Book. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 czerwca 2021

,,Wszystkie nasze chwile" Karen Hattrup

RECENZJA PRZEDPREMIEROWA 30 czerwca 2021

Tytuł oryginału: Our Year in Love and Parties

W okresie bożonarodzeniowym na jednym z serwisów streamingowych bardzo szeroko promowana była komedia ,,Randki od święta". Była to historia dwójki trochę cynicznych trzydziestolatków, którzy umawiają się, że będą wspólnie sobie dotrzymywać towarzystwa na kolejnych imprezach na przestrzeni roku. Oczywiście jak to w komediach romantycznych jest taki układ to wstęp do pojawienia się czegoś mocniejszego.

W pewien sposób historia Tuckera i Eriki, bohaterów powieści ,,Wszystkie nasze chwile" jest podobna. Osią powieści są kolejne imprezy, w trakcie których rozwija się ich znajomość. Tucker i Erika dopiero wkraczają w dorosłość. On jest w ostatniej klasie liceum, ona zaczęła już studia. Poznali się kilka lat wcześniej podczas wakacyjnej pracy. Dzieli ich wiele. On jest jeszcze bardzo niewinny, dopiero uczący się jak postępować z kobietami oraz czym właściwie są związki i relacje damsko-męskie. Ona została boleśnie zraniona, skrzywdzona i unika ludzi. Ostatnią rzeczą jakiej pragnie jest wyjście na imprezę. Przypadek sprawia, że w trakcie roku spotykają się na kolejnych organizowanych imprezach. Jest to dla nich idealna okazja by poznawać siebie, zaprzyjaźniać się i wspólnie uczyć się radzić sobie z problemami, które napotykają wchodząc w dorosłość. Wspólnie dorastają do tego by nabrać pewności siebie, rozpoznać swoje pragnienia oraz zrozumieć, że to co ich łączy może być czymś mocniejszym niż przyjaźń.

,,Wszystkie nasze chwile" to opowieść wzruszająca, dotykająca całej gamy emocji i bardzo niewinna. Opowiada o pierwszych uczuciach, pierwszych błędach, pierwszych porażkach ale i pierwszych sukcesach. Jest promykiem nadziei. Bohaterowie to nie zgorzkniali, cyniczni, sfrustrowani trzydziestolatkowie tylko pełni nadziei choć trochę pogubieni młodzi ludzie, szukający własnej drogi i próbujący się podnieść po błędach, które spadły na nich za wcześnie. Mają jednak o co najważniejsze - siebie nawzajem i własną przyjaźń. To ona pozwala im dowiedzieć się wiele o sobie samych, rozpoznać swoje mocne i słabe strony, nauczyć się funkcjonować pośród ludzi. To także bardzo romantyczna opowieść o narodzinach pierwszej miłości, która rodzi się na fundamencie przyjaźni, zrozumienia i zaufania.

,,Wszystkie nasze chwile" to bardzo letnia propozycja czytelnicza. Z jednej strony lekka, opowiadająca o kolejnych imprezach ale równocześnie w tle przemycająca ogrom emocji i wzruszeń. Budząca w starych, cynicznych i zgorzkniałych trzydziestoletnich sercach (to o mnie :) ) poczucie lekkości i zachęcająca do działania. Trochę naiwna ale nie głupia, prosta ale nie płytka, przyjemna ale nie powierzchowna. To idealna powieść by na chwilę oderwać się od pracy, obowiązków, rzeczywistości i uwierzyć, że znowu ma się dwadzieścia lat a świat jest pełen marzeń, możliwości i nowych wyzwań. Trzeba tylko pokonać strach i ruszyć. Polecam zabrać ze sobą na urlop :) 

 

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Chilli Book!

 

  p.s. WYZWANIE 2021 - Przeczytaj tyle ile masz wzrostu: 92,3 cm - 2,6 cm = 89,7  cm.

 

poniedziałek, 19 kwietnia 2021

,,Najlepsze przed nami" Zuza Kordel

 

Nie należę do fanek polskich powieści obyczajowych, ale to akurat wszyscy wiedzą bo specjalnie się z tym nie kryję. Ale nawet ja raz na jakiś czas dam się skusić i sprawdzę co w polskich obyczajówkach piszczy. Tym razem, dzięki wydawnictwo Chilli.Book trafiłam na debiutantkę, Zuzę Kordel i jak powieść ,,Najlepsze przed nami".

Bohaterami powieści jest dwójka dwudziestokilkulatków. Aniela ma już dość bycia ignorowaną przez zapracowanych i egoistycznych rodziców. Zostawia wszystko i przenosi się do Warszawy, do babci. Tam już pierwszego dnia, w trochę niefortunnych okolicznościach poznaje Łukasza. Okazuje się, że młodzi ludzie mają wspólne hobby, które ich połączy. Oboje uwielbiają szybkie samochody i wyścigi. Tylko, że Aniela ściga się nie tylko dla funu. Bierze udział w nielegalnych wyścigach by zarobić pieniądze.

Fabuła powieści jest dosyć łatwa do przewidzenia ale to nie zmienia faktu, że jest to bardzo pozytywna opowieść. Przyjemna, lekka, podnosząca na duchu i pokazująca, że w każdym drzemią pokłady siły i energii pozwalające pokonywać przeciwności losu. Dużo miejsca poświęca się także sile przyjaźni i pokazuje jak wielką wartość stanowi wsparcie rodziny. Niby truizmy ale ładnie ubrane, podane w nie za bardzo lukrowanej postaci. To co musieli pokonać bohaterowie nie jest jeszcze końcem świata, jest kryzysem, dramatem, z którym może zetknąć się każdy. Ważne by mieć oparcie i dużo siły aby zmienić swoje życie i zawalczyć o to co ważne bo najlepsze dopiero nadejdzie.

,,Najlepsze przed nami" to także romantyczna opowieść o rodzącej się pierwszej miłości. Takiej czystej, prostej, na która patrzy się z przyjemnością. Dzięki temu powieść tchnie ogromnym optymizmem, młodzieńczym zapałem, patrzy na świat przez różowe okulary. A gdy wszystkie intrygi i tajemnice wyjdą na jaw, jasnym jest że to tylko kilka chmur na letnim niebie, które za chwilę zostaną przegonione i znów zaświeci słońce.

 

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Chilli Book!


  p.s. WYZWANIE 2021 - Przeczytaj tyle ile masz wzrostu: 116,6 cm - 2,4 cm = 114,2  cm.