Erin nie ma ostatnio łatwo. Wcześniej była popularną pisarką powieści romantycznych, miała krąg bliskich przyjaciółek i jak się wydawało, ukochanego. Jednak były chłopak wplątał ją w skandal obyczajowy, sprzedaż jej książek poleciała na łeb na szyję. Pod wpływem impulsu (i alkoholu) podjęła kontrowersyjną decyzję, której skutki finansowe zupełnie nie pasują do obecnej sytuacji. Krótko: Erin jest samotna, rozżalona, spłukana a jeszcze na dodatek musi pomóc rodzinie. Jedynym rozwiązaniem jest szybkie wyjście za mąż. I tutaj zupełnie przypadkowo pojawia się ktoś, kogo miała nadzieję nigdy nie oglądać, a kto dziesięć lat wcześniej boleśnie złamał jej serce.
,,Nadzieje" to ciepła, zabawna powieść o radzeniu sobie z przeciwnościami losu w bardzo nie szablonowy sposób. Erin otoczona jest bliskimi, ma przyjaciółki, które gotowe są dla niej na wszystko, ma rodzeństwo, ale uparła się, że sama będzie dźwigać na swoich barkach problemy nie tylko swojej ale i wszystkich na około. To wpakuje ją w mniejsze i większe kłopoty - spotkanie z włoską mafią będzie tylko przedsmakiem. Dziewczyna uparcie nie chce przyznać, że potrzebuje pomocy. Na szczęście na jej drodze ponownie pojawia się Fox, który znają lepiej niż ona sama. On też jej potrzebuje, żeby móc zrealizować swojej cele ale równocześnie staje się dla niej tarczą, ramieniem i poduszką do wypłakania się. Tylko, że Erin bardzo długo nie chce przyznać, że uczucie sprzed lat wcale nie wygasło. Pozwala by dawna uraza przesłoniła jej teraźniejszość.
,,Nadzieje" to książka, którą bardzo przyjemnie się czyta. Lekka, zabawna, chociaż nie każdy humor pojawiający się w niej do mnie trafiał, niesamowicie romantyczna oraz zbudowana wokół motywu drugich szans. Ma w sobie dużo ciepła, pozytywnej energii i chyba to w niej jest najlepsze. Może nie zmieni niczyjego życia ale z pewnością sprawi, że wieczór pod kocem z herbatą będzie przyjemniejszy. Ma w sobie coś co otula, jest przesycona aurą przyjaźni, pokonującej nawet najcięższe przeszkody. To po prostu książka dla beznadziejnych romantyczek, które wierzą, że wystarczy mieć nadzieję a wszystko jakoś się rozwiążę, nawet w najbardziej absurdalny czy zaskakujący sposób.
Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Literackiemu!






