,,Tam, gdzie Twój dom" wyjątkowa, bardzo nastrojowa saga rodzinna. Początkowo trudno mi się ją czytałam bo jest to opowieść trzech pokoleń kobiet, których losy wzajemnie się przeplatają. W tej opowieści nie ma jasnej linii podziału pomiędzy doświadczeniami babki, matki czy córki. Różne epoki, różne doświadczenia ale jednak cały czas ta sama historia. Gdy dorosła, dojrzała Róża Kanenberg wraca aby przejąć rodzinny dom, wtedy dopiero widzi jak bardzo przeszłość odcisnęła piętno na jej życiu. Ale aby móc zacząć od nowa musi najpierw zmierzyć się w wojennymi doświadczeniami babki i powojennymi matki. Także jej dzieje zahaczające o lata 70te i 80te XX wieku nie są bez znaczenia.
W tej historii brakuje gwałtownych zwrotów akcji czy sztucznego dramatyzmu. Ale to nie znaczy, że jest pozbawiona emocji. Bardzo liryczna, nastrojowa opowiada o poszukiwaniu własnej tożsamości w świecie, który nagle się zmienił. Najpierw wojna odarła jedno pokolenie z tożsamości. Niby już nie Niemcy ale jednak nie Polacy. Zawieszeni gdzieś pomiędzy i obcy wśród sąsiadów. A to prowadzi do próby rozliczenia się z kolejną traumą. Wyczuwalną nieobecnością mężczyzn i spowodowany tym brak umiejętności budowania relacji. Kobiety w rodzinie Kanenberg żyją obok siebie, utraciły zdolność do rozmowy czy wsparcia. Każda chowa swój dramat, który jest kolejnym rozdziałem tej samej historii.
,,Tam, gdzie Twój dom" to proza mocno kobieca. Opowiadająca o kobietach, pozornie silnych, samodzielnych, radzących sobie na tle niełatwych czasów. Jednak za fasadą kryją się zranienia, strach i brak poczucia przynależności. Dom staje się symbolem, tego czego brakuje. Dopiero świadomy powrót może być wstępem do próby uleczenia, zbudowania nowej przyszłości.
Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Axis Mundi!






