Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wallflowers. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wallflowers. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 października 2018

,,Magia powrotu" Lisa Kleypas

 Tytuł oryginału: Again The Magic

,,Magia powrotu" to Lisa Kleypas w najlepszym wydaniu. Powieść stanowiąca wstęp do cyklu Wallflowers skupia się na siostrach Marcusa Marsdena, znanego z drugiego cyklu ,,Jesienne zauroczenie".

Główną, zdecydowanie wysuwającą się na pierwszy plan, bohaterką jest lady Aline Marsden. Dziewczyna od najmłodszych lat zakochana w chłopcu stajennym McKennie. Ich uczucie zostaje okryte przez starego hrabiego i by ustrzec chłopaka przed jego gniewem, dziewczyna wyrzeka się go. Mijają lata, pełne bólu, samotności i tragicznych. Dopiero po dwunastu latach przyjdzie im się ponownie spotkać i przekonać się, że młodzieńcze uczucie nie wygasło a wręcz weszło na nowy wymiar. Zanim jednak dotrą do szczęśliwego finału muszą pokonać niepewność, gniew, fałszywą dumę i zranione uczucia.

Drugą, trochę szaloną i beztroską parą są Livia Marsden i Gideon Shaw. Oboje mają za sobą trudną przeszłość oraz całkiem spory bagaż doświadczeń ale gdy się po raz pierwszy spotkają wszystko traci na znaczeniu. Najważniejsi są oni oraz lekka, wręcz przypominająca nastoletnią, miłość. Jednak, także tutaj, zanim zdecydują się na spędzenie życia wspólnie muszą wykazać się dojrzałością a do głosu musi dojść rozsądek.

,,Magia powrotu" czaruje i zachwyca. To wręcz idealny i modelowy przykład romansu historycznego gdzie wszystkie elementy wymierzone są w idealnych proporcjach. Jest coś by powzdychać, powzruszać, by pozgrzytać zębami nad bezmyślnością bohaterów, znajdzie się coś by się uśmiechnąć. No i bohaterowie - pełni życia, emocji i uczuć. Popełniający błędy i przyznający się do nich, kochający i kochani. Z taką powieścią warto rozpocząć jesień.

 p.s. WYZWANIE 2018 - Przeczytaj tyle ile masz wzrostu: 32,6 cm - 2,8 cm = 29,8 cm.

piątek, 24 marca 2017

,,Wiosna pełna tajemnic" Lisa Kleypas

Tytuł oryginału: Scandal in Spring

Pozostała już tylko jedna niezamężna ,,paprotka" - romantyczna Daisy Bowman. Dziewczyna ma niezaprzeczalny urok, ogromne pokłady świeżości i wdzięku ale wszystkich kawalerów odstrasza jej romantyczna natura, inteligencja oraz nietypowe jak dla damy zachowanie. Zniecierpliwiony ojciec w końcu stawia ultimatum albo dziewczyna szybko znajdzie męża albo wyśle ją z powrotem do Stanów i tam wyda za swojego asystenta, Matthew Swifta. Byłe już paprotki podwajają wysiłki by znaleźć idealnego kandydata dla Daisy, ale co będzie gdy ten nieodpowiedni okaże się idealnym...

,,Wiosna pełna tajemnic" to urocze zamknięcie całego cyklu. Zarówno Daisy jak i Matthew okrywają swoje inne, lepsze oblicze. Będą musieli na nowo nauczyć się na siebie patrzeć i zacząć dostrzegać to co jest oczywiste - to oni są sobie pisani. Na nic zdadzą się wymówki i kluczenia, przyjdzie moment kiedy staną twarzą w twarz z prawdę a łączące ich uczucie wybuchnie pełną siłą. Oczywiście, nie może być dobrzej opowieści bez dramatyczny zwrotów akcji. Ale bez obaw, bohaterowie zwalczą to co ich rozdziela, pokonają trudy oraz zawirowania by cieszyć się zasłużonym szczęściem.

Szkoda, że to już ostatnie moje spotkanie z cyklem ,,Wallflowers". Trudno rozstawać się z ciepłymi, sympatycznymi, pełnymi humoru i inteligencji bohaterami. Całość delikatnie wzruszała i dotykała każdej choć troszeczkę romantycznej duszy. Idealne ,,Guilty Pleasure" zapewniające relaks po ciężkim tygodniu. Polecam!

p.s. WYZWANIE 2017 - Przeczytaj tyle ile masz wzrostu: 135,6 cm - 1,9 cm =  133,7 cm              

poniedziałek, 14 listopada 2016

,,Zimowy ślub" Lisa Kleypas

 Tytuł oryginału: Devil in Winter

Evie, trzecia z bohaterek cyklu Wallflowers, jest chyba najbardziej z nich zdesperowana. Do tego stopnia, że jedynym wyjściem jakie widzi jest zaproponowanie ślubu zdeklarowanemu rozpustnikowi i byłemu porywaczowi Lillian, lordowi St.Vincent. A i on nagle dostrzega w tym rozwiązaniu plusy - w końcu pozbędzie się problemów finansowych. Dramatyczna ucieczka przed pazernymi krewnymi dziewczyny, pośpieszny ślub a potem ... no właśnie, każde miało żyć po swojemu ale coś w planie poszło nie tak i żadne z nich nie upiera się przy rozstaniu.

,,Zimowy ślub" to trzeci tom cyklu, trochę inny od wcześniejszych. Więcej w nim jest akcji a mnie humoru. Ale i sytuacja głównych bohaterów jest zgoła odmienna. Nie spotykają się na sali balowej czy w ogrodzie ale ich wybory podyktowane są przez dramatyczną przeszłość. Evie, ucieka od dręczącej i znęcającej się nad nią rodziny a Sebastian, nagle musi przewartościować i na nowo ułożyć swoje życie. Skoro to romans historyczny, to mamy pewność, że po pokonaniu wszelkich przeciwności losu (a trochę się tego zbierze) bohaterowie będą cieszyć się upragnionym ,,happy endem". Ale zanim to nastąpi czytelnik musi uzbroić w cierpliwość i szybciej przewracać strony.

Lisa Kleypas to pisarka do której przyjemnie się wraca i tym razem nie rozczarowuje. Daje nam lekką ale dobrze napisaną opowieść, od której trudno się oderwać. Dodatkowym smaczkiem dla wszystkich jej fanek na pewno będzie wiadomość, że jedną z postaci drugoplanowych jest młodziutki Cam Rohan, późniejszy główny bohater powieść ,,Wyjdź za mnie" otwierającej cykl o rodzinie Hathaway.

p.s. WYZWANIE 2016 - Przeczytaj tyle ile masz wzrostu:  14,1 cm - 1,9 cm = 12,2 cm     

czwartek, 1 września 2016

,,Jesienne zauroczenie" Lisa Kleypas

Tytuł oryginału: It Happened One Autumn

Pamiętacie cztery zdesperowane panny, które postanawiają wziąć sprawy w swoje ręce i same znaleźć sobie odpowiednich mężów? W przypadku pierwszej plan zadziałał idealnie, Annabelle Peyton to teraz szczęśliwa żona Simona Hunta. A co z resztą? ,,Paprotki" - jak same o sobie mówią - zaczynają rozglądać się za idealnym kandydatem dla drugiej z nich, żywiołowej Amerykanki, Lillian. Nadawałby się hrabia Westcliff, ma odpowiedni wiek, wygląd a przede wszystkim tytuł gdyby nie jedno małe ale. Lillian i Marcus od pierwszego spojrzenie się nie znoszą. Stara mądrość mówi, że od nienawiści do miłości jest tylko jeden krok a oni będą mogli się przekonać na własnej skórze ile w tym racji.

,,Jesienne zauroczenie" to przebojowa kontynuacja cyklu Wallflowers. Dużo bardziej podobała mi się pierwsza połowa książki, pełna słownych pojedynków i drobnych utarczek między pełną energii i szalonych pomysłów pannicą a statecznym, zrównoważonym angielskim hrabią. Każda strona skrzyła się humorem oraz delikatną ironią. Doskonale odmalowane były uczucia i emocje zaczynające przeskakiwać pomiędzy postaciami, wręcz namacalnie odczuwało się rodzącą się między nimi chemię. Druga połowa to już klasyczny romans - dużo miejsca poświęcone jest erotycznej i zmysłowej stronie ich związku ale nie przeszkadza to w budowaniu pełnej napięcia i zawirowań fabuły. Końcówka jest bardzo dramatyczna ale spokojnie można liczyć na szczęśliwe zakończenie i gorące wyznanie miłości.

Lisa Kleypas po raz kolejny udowodniła, że jest mistrzynią swojego fachu. Niby powtarza wszystkie utarte schematy ale robi to z taką gracją i humorem, że każde kolejne spotkanie jest bardzo przyjemne i zachęca do sięgnięcia po następną powieść. Ja już nie mogę się doczekać ,,Zimowego ślubu".

p.s. WYZWANIE 2016 - Wydana w 2016 roku

poniedziałek, 2 maja 2016

,,Sekrety letniej nocy" Lisa Kleypas

Tytuł oryginału: Secrets of a Summer Night

Cztery zdesperowane ,,stare panny" postanawiają zmienić swoją sytuację i zapolować na męża. Zawiązują w tym celu pakt. Mają sobie wzajemnie pomagać i zrobić wszystko aby ,,cel" został złapany. Brzmi ciekawie? Nie? To dodam, że łowczyniami będą zubożała angielska dama, dwie szalone Amerykanki i nieśmiała świeżo wzbogacona przedstawicielka klasy średniej. Każda z nich marzy o arystokracie z długą listą przodków aby poprawić swoją sytuację towarzyską. Na pierwszy ogień idzie Annabelle Peyton, śliczna angielska dama, która pragnie wyjść za mąż aby zapewnić utrzymanie rodzinie. Szuka stabilnego finansowo arystokraty, a gdy już taki się znajdzie, pojawią się przeszkody w postaci przystojnego ... syna rzeźnika.

,,Sekrety letniej nocy" otwierają nowy cykl romansów historycznych Lisy Kleypas. Już w pierwszym tomie znajdziemy to co najlepsze w tym gatunku: nieźle nakreśloną intrygę, świetnych, wyrazistych bohaterów pierwszo- i drugoplanowych, dużą dawkę humoru, trochę wzruszeń i przede wszystkim idealny ,,happy end". Autorka nie tylko zafundowała nam romantyczną historię ale też delikatnie w tło wplotła ważne problemy XIX-wieku: pokazuje świt epoki industrialnej i powstanie nowej klasy społecznej, w której nasi bohaterowie będą musieli się odnaleźć.

Moje każde, kolejne spotkanie z Lisą Kleypas jest lepsze od poprzedniego. Już nie mogę się doczekać kolejnej części cyklu ,,Wallflowers".