Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eric Berg. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eric Berg. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 września 2019

,,Dom mgieł" Eric Berg

 Tytuł oryginału: Das Nebelhaus

Grupa znajomych spotyka się po latach w domu jednego z nich. Kiedyś połączyły ich szaleństwa młodości ale potem każde wybrało zupełnie inną drogę. Phillip został architektem, ma wspaniały dom, piękną żonę i cudowną córkę i to właśnie on jest gospodarzem spotkania. Zaprasza Leonie - sfrustrowaną i niestabilną psychicznie przedszkolankę, niespełnionego i wiecznie aspirującego pisarza Timo oraz szaloną hipiskę Yasmin. Już na pierwszy rzut oka widać, że jest to grupa pełna sprzeczności i tylko patrzeć gdy wybuchnie wewnątrz niej jakiś konflikt. I tak się dzieje: sierpniowej nocy dochodzi do masakry w wyniku której giną trzy osoby a jedna zapada w śpiączkę.

,,Dom mgieł" to historia przedstawiona nie jako od tyłu. Już od pierwszych stron znamy rezultat tej nocy. Poznajemy ją razem z reporterką, która próbuje odtworzyć do dokładnie stało się w tym domu. Kobieta nie wierzy, że wydarzenie które się tam rozegrały są tak proste i przejrzyste jak przedstawiają je policyjne raporty dlatego zaczyna własne śledztwo i próbuje dotrzeć do tych, którzy mieli jakikolwiek związek z rozgrywającymi się na wyspie wydarzeniami. Krok po kroku zbliża się do prawdy i zaczyna widzieć wszystko w zupełnie nowym świetle. Prosty wynik jaki przedstawiło oficjalne śledztwo nabiera nowych odcieni, niuansów, znaczeń. Pojawiają się fakty skrzętnie chowane przez wiele lat i okazuje się, że zwykłe spotkanie po latach ma zupełnie inny kontekst niż można się spodziewać.

Przyznaję, że książka ma dwa główne haczyki, które intrygują i napędzają ciekawość. Po pierwsze choć od pierwszych stron wiemy, że w masakrze zginęły trzy osoby i jedna zapadła w śpiączkę to długo nie wiemy kim są ofiary. Śledząc akcję pojawiają się wskazówki a razem z nimi przypuszczenia i teorie ale dopiero finał odsłania prawdziwe fakty i jest co najmniej szokujący. I chyba to bardziej intryguje niż klasyczne szukanie sprawcy i motywu. Ciekawa jest też historia z przeszłości pojawiająca się w tle. Buduje napięcie i zahacza o uniwersalne motywy nieuniknionej sprawiedliwości, która wcześniej czy później musi nadejść.

Eric Berg zaintrygował, przykuł uwagę i zaskoczył. Nie jest to może thriller specjalnie zapadający w pamięć ale przez chwilę może zapewnić mocny zastrzyk adrenaliny i sprawić, że w napięciu będzie oczekiwać się na finał.

niedziela, 4 lutego 2018

,,Ruiny na wybrzeżu" Eric Berg

 Tytuł oryginału: Das Küstengrab

Przełom sierpnia i września 1990 roku był momentem przełomowym w życiu siedmiorga przyjaciół. Wchodzili wtedy w dorosłe życie, podejmowali swoje pierwsze dorosłe wybory, snuli marzenia o wielkiej przyszłości. Jedni wyjechali, studiowali, gonili za karierą, dorabiali się, inni zostali i utknęli w marazmie ale był też ktoś kto zaginał ... na zawsze. Dwadzieścia trzy lata później, w maju, Lea Mahler powraca na wyspę na dwa dni, które zmienią jej życie. Coś się wydarzy, czego efektem będzie jej amnezja oraz śmierć w wypadku jej siostry. Kobieta postanawia jeszcze raz wrócić na wyspę Poehl by dowiedzieć co dokładnie zaszło w maju. Zaczyna na nowo nawiązywać kontakt z dawnymi przyjaciółmi i szukać odpowiedzi na nurtujące ją pytania. Nie jest to jednak łatwe bo każdy przedstawia jej zupełnie inną wersję wydarzeń.

Eric Berg stworzył całkiem ciekawy i wciągający thriller. Zamknięty, ograniczony teren, niewielka grupa ludzi, tajemnice i niedomówienia. Błądząc wśród półprawd i próbując przeniknąć wieloletni mur milczenia razem z bohaterką krok po kroku odkrywany kolejne sekrety. Akcja jest o tyle ciekawie skonstruowana, że podąża dwoma torami: obecnie oraz w trakcie pierwszego pobytu na wyspie, w maju. Dwa równoległe śledztwa, które dążą do tego samego celu pokazują jednak dwa zupełnie różne oblicza bohaterów. Dopiero ich zestawienie pokazuje całą prawdę o wydarzeniach z przeszłości.

,,Ruiny na wybrzeżu" dobrze, chociaż trochę wolno się czyta. Dużo miejsca poświęca się kreśleniu nostalgicznego obrazu Niemiec Wschodnich oraz zmian jakie spowodowało zburzenie Muru Berlińskiego. Wydarzenia z przełomu bardzo mocno zaważyły na życiu postaci i były tłem dla prezentacji ich sylwetek. Mimo, to jest to przede wszystkim dobry thiller, z którym dobrze spędza się wieczór.

p.s. WYZWANIE 2018 - Przeczytaj tyle ile masz wzrostu:  147,8 cm - 1,7 cm = 146,1  cm