Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mo Yan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mo Yan. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 marca 2015

,,Żaby" Mo Yan

Już na okładce można przeczytać, że jest to ,,tragikomiczna epopeja, pełna boleści opowieść o macierzyństwie". Cóż, nie sposób z tym się nie zgodzić.

,,Żaby" to niezwykła opowieść Wan Nogi przede wszystkim o jego ciotce, Wan Serce. Poprzez jej dzieje opowiada o trudnej historii współczesnych Chin i o jednym z najważniejszych problemów z jakim muszą się zmagać - możliwości posiadania dzieci. Powieść zaczyna się w latach wielkiego głodu i tuż po nich - na wsi uważano wtedy, że posiadanie dużej liczby potomstwa oznacza dobrobyt i może przysłużyć się narodowi. Niestety, wprowadzone restrykcje ograniczające liczbę dzieci do jednego, tragicznie wpływają na bohaterów. Wan Serce, jako zdeklarowana komunistka, walczy ze starymi zwyczajami i ściśle kontroluje liczbę narodzin w swoim okręgu. Nie boi się zastosować nawet najbardziej radykalnych środków, w tym aborcji i wazektomii.

Mo Yan buduje swoją opowieść, nadając jest formę ,,przyjemnej" w formie gawędy. Tragizm i dramaty bohaterów łagodzone są specyficznym humorem i lekkością narracji. Brutalna rzeczywistość zostaje sprytnie zamaskowana. Historia wciąga i nawet nie zauważamy kiedy zostajemy rażeni powaga tematu.  Dobitnie uświadamia katastrofalne skutki psychologiczne i społeczne polityki jednego dziecka. Jest to jedna z tych książek, które zupełnie zmieniają spojrzenie na świat.

 p.s. WYZWANIE 2015 - Przeczytaj tyle ile masz wzrostu: 152,2 cm  - 3,4 cm = 148,8
cm