Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Charlotte Link. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Charlotte Link. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 marca 2023

,,Decyzja" Charlotte Link

Tytuł oryginału: Die Entscheidung

 Charlotte Link chyba specjalnie przedstawiać nie trzeba. Niemiecka pisarka specjalizująca się w powieściach z pogranicza thrillera, powieści psychologicznej i obyczajowej. Zazwyczaj osią powieści jest postać kobieca, stająca na rozdrożu życia i przypadkowo wplątana w dziwny ciąg zdarzeń. W ,,Decyzji" zaskakujące jest, że to postać męska jest główną postacią i to w jego przypadku powielany jest ten charakterystyczny dla Link motyw.

Simon utknął w życiu. Mniej więcej czterdziestolatek, po rozwodzie, w bliżej nie sprecyzowanej relacji. Miał w planach spędzić święta Bożego Narodzenia z dziećmi w domu swojego ojca na francuskim wybrzeżu. W ostatniej chwili zostaje jednak wystawiony do wiatru. Zrezygnowany, zniechęcony, w depresyjnym nastroju pod wpływem impulsu pomaga młodej Francuzce, Nathalie. Nie wie jeszcze, że coś co było spontanicznym porywem chwili stanie się najbardziej niebezpieczną rzeczą w jego życiu, zagrażającą życiu jego oraz jego bliskich. Nathalie bowiem jest ścigana przez ludzi, którzy nie zawahają się przed niczym. A trop całej afery sięga stolicy Bułgarii, Sofii.

Ciężko mi właściwie ocenić ,,Decyzję" bo Charlotte Link sprawną pisarką jest. Sprawną, umiejętną i doświadczoną i właściwie z niczego umie stworzyć historię, którą się dobrze czyta i która intryguje. Od początku mamy świadomość, że jest kilka różnych odnóg tej samej historii ale trzeba czekać bardzo długo zanim się połączą w jedną, spójną całość i dadzą odpowiedzi. Po drodze do finału są zwroty akcji, niebezpieczeństwo i w pewne psychiczne dojrzewanie postaci. Dramatyczne okoliczności wyciągają z bohaterów ich mocne i słabe strony oraz uświadamiają im co rzeczywiście powinno stać na pierwszym miejscu w ich życiu. Dodatkowym plusem jest poruszenie mocnego wątku społecznego jakim jest handel i wykorzystywanie młodych kobiet. Autorka próbuje nakreślić ogólny rys tego problemu przywołując historie dwóch bułgarskich rodzin, które mimowolnie staną się ofiarami tego procederu.

I to jest jedno to mocniejsze oblicze książki, które niestety jest osłabiane przez wiele absurdalnych zagrań autorki. Wiem, wiem licencja poetica. Powieść to nie życie, wiele można, zasady trochę trzeba ponaginać aby pasowały do toku fabuły ale wszystko w granicach rozsądku. Mam wrażenie, że Niemiec to zawsze prawdę mówi i policja innych krajów musi wierzyć mu bez zastrzeżeń. Może to jakieś niemiecki przeświadczenie ale brzmi absurdalnie i bardzo zniekształca wątki. Właściwie Simon bez żadnego wysiłku ze swojej strony płynie przez wydarzenia, z łatwością eskortowany i zabezpieczony przez francuską policję. Jest też w powieści dużo schematyzmu i wykorzystywania ogranych motywów. Nie jest to złe o ile daje jakiś efekt a tutaj jest raczej pójściem na skróty i najprostszym wybrnięciem z zawiłości akcji.

Czytałam lepsze powieści Charlotte Link. ,,Decyzja" jest bardzo przeciętna, bardzo schematyczna. Jej wyróżnikiem może być mocny wątek poboczny, który nie został jednak w pełni wykorzystany. Można przeczytać, bo czyta się ekspresowo ale fajerwerków nie ma co oczekiwać. 

p.s. WYZWANIE 2023 - Przeczytaj tyle ile masz wzrostu: 135,5 cm - 2,5 cm = 131,0 cm.    

niedziela, 29 listopada 2020

,,Nieproszony gość" Charlotte Link


Tytuł oryginału: Der Fremde Gast

Powieści kryminalno-psychologiczne Charlotte Link to specyficzny rodzaj opowieści, nie dający się z niczym pomylić. Autorka uwielbia na pierwszy plan wysuwać kobiety, których historia (delikatnie mówiąc) jest skomplikowana. Przywiązane do mężczyzn, w którymś momencie muszą określić co dalej a wtedy zaczyna się dziać coś innego - mrocznego, niebezpiecznego, przerażającego. Dokładnie ten sam schemat znajdziemy także w powieści ,,Nieproszony gość".

Rebecca Brandt to trochę ponad czterdziestoletnia kobieta, której życie rozpadło się po śmierci męża. Nie widząc sensu dalszego życia jest zdecydowana popełnić samobójstwo. Los stawia na jej drodze jednak parę młodych ludzi Ingę i Mariusa. Nie wie jeszcze, że to przypadkowe spotkanie ma dużo głębsze znaczenie. I wiąże się z tajemniczym morderstwem starszej pary, które zostało popełnione w Monachium.

Charlotte Link lubi grzebać w psychice kobiet, które zapomniały już o swoich ambicjach lub życie im się zawaliło. Tworzy takie postacie, które na pierwszy rzut oka odstraszają. Zapłakane, bezradne, trochę za bardzo poddające się innym. Dokładnie takie są wszystkie postacie przewijające się przez ,,Nieproszonego gościa". Wyraźnie widać, że wszystkim brakuje tego przysłowiowego ,,kopniaka w tyłek" i on nadchodzi. Bardzo dramatyczny, niebezpieczny, straszny i zabójczy. W zupełnie nieoczekiwanym momencie i od strony, z której nikt by się tego nie spodziewał. Bo gdy już ułożymy sobie jakoś fabułę w głowie, wydaje się, że wszystkie puzzle trafiły na swoje miejsce, gdy przebrniemy przez wszystkie załamania i kryzysy to nagle cała fabuła wywraca się do góry nogami. Nic nie jest takie jak było a dzięki temu zaskoczenie jeszcze większe. I chyba nie tylko dla bohaterek ale także dla czytelnika.

,,Nieproszony gość" nie jest może szczególnie porywającym thrillerem, ma sporo męczących dłużyzn, dużo tam smutku, rezygnacji i biernego płynięcia przez życie ale finał jest całkiem zaskakujący i zmienia zupełnie obraz całości. Widać jak dokładnie każdy element pasuje do całości, jak pozornie mało znaczące epizody nabierają znaczenia a odkryta tajemnica może stać się momentem przełomowym. 

 

 p.s. WYZWANIE 2020 - Przeczytaj tyle ile masz wzrostu: 63,8 cm - 3,2  cm = 60,6 cm.

piątek, 12 maja 2017

,,Wielbiciel" Charlotte Link


Tytuł oryginału: Der Verehrer

Na początku wydaje nam się, że obserwujemy dwie zupełnie odrębne historie: śledztwo w sprawie brutalnego zabójstwa młodej kobiety na wsi koło Augsburga i niespodziewany rozpad spokojnego, ustabilizowanego życia Leony Dorn we Frankfurcie. Dosyć szybko zaczynamy domyślać się co rzeczywiście łączy te dwie sprawy i dopiero wtedy zaczyna się pełna napięcia gra psychologiczna.

Charlotte Link nie komplikuje nam odbioru. Prosta opowieść o kobiecie, która znalazła się na zakręcie życia i stała się łatwym celem dla psychopaty. Autorka niczym nie zaskakuje ale pomimo tego skutecznie wbija w fotel. Z zapartym tchem obserwujemy wnikliwą analizę zaburzonego zachowania. Wiemy, a przynajmniej domyślamy się następnie się wydarzy ale i tak kolejne wydarzenia elektryzują i budzą napięcie. Z coraz większym niedowierzaniem obserwujemy mechanizm obsesji oraz chorobliwej zazdrości. Nieświadomie razem z główną bohaterką podejmujemy grę z przestępcą i mamy nadzieję, że to my ją wygramy a cała reszta okaże się tylko sennym koszmarem.

,,Wielbiciel" to świetnie napisany thriller psychologiczny. To lektura mroczna i wciągająca. Fabuła jest tak prowadzona by grać na emocjach i budzić strach przez to co siedzi wewnątrz człowieka. Doskonale i bardzo prawdopodobnie nakreślony jest ciąg zdarzeniowy. Nie ma tu żadnych wielkich wydarzeń, jest tylko szara rzeczywistość, nudna egzystencja, którą przełamuje przypadkowe zdarzenie potem napędzające cały dramat. Bohaterowie też zwyczajni, tacy jakich dziesiątki mijamy codziennie nie zdając sobie sprawę jakie skrywają tajemnice.

  p.s. WYZWANIE 2017 - Przeczytaj tyle ile masz wzrostu: 97,8 cm - 3,1 cm =  94,7 cm