Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ian McEwan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ian McEwan. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 stycznia 2015

,,Amsterdam" Ian McEwan

Na pogrzebie Molly spotyka się czterech mężczyzn. Jeden jest jej mężem, pozostali w różnych okresach byli jej kochankami ale nie stracili nigdy z nią kontaktu. Po pozornym płaszczykiem elegancji  dobrego wychowania każdy z nich skrywa urazę, pogardę oraz palącą nienawiść w stosunku do pozostałych. Po pogrzebie wydawałoby się, że drogi bohaterów powinny się rozejść bo zostali pozbawieni punktu wspólnego. Nic takiego jednak nie następuje, ich losy nadal się krzyżują a pod pozorem moralności i działania dla dobra społeczeństwa dochodzą do głosu skrywane uczucia.

I tym razem nie rozczarowałam się McEwanem. Od pierwszych stron mamy poczucie, że coś musi się stać. Sytuacja nie może pozostać w stanie zawieszenia. Z każdą kolejną stroną napięcie narasta aby doprowadzić do wielkiego finału właśnie w tytułowym Amsterdamie. Dodatkowo w tle poruszane są ważne tematy: wolności prasy oraz jej prawa do ingerencji w życie osób publicznych w imię dobra społeczeństwa, eutanazji czy roli świadka zdarzenia.

p.s. WYZWANIE 2015 - W tytule jest nazwa miasta