Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bis. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bis. Pokaż wszystkie posty

sobota, 13 maja 2023

,,Diabeł wcielony" Loretta Chase

 Tytuł oryginału: The Last Hellion

Gdy ostatnio byłam w bibliotece i wędrowałam między półkami w poszukiwaniu czegoś do czytania, stwierdziłam, że bardzo dawno nie czytałam żadnego romansu historycznego. Kiedyś zaczytywałam się w tym a teraz jakoś zeszedł na dalszy plan. Jako odskoczni od tego czytam ostatnio zdecydowałam się na Lorettę Chase. Nazwisko dla mnie nowe. Dotychczas jeszcze nie sięgałam po jej książki więc zbytnio nie widziałam czego mogę się spodziewać.

,,Diabeł wcielony" to czwarty i ostatni tom serii ,,Rozpustnicy". Lekko odwołuje się do poprzednich i wywołuje pewien niepokój ale właściwie można bez większych problemów czytać jako osobną powieść. Głównym bohaterem jest książę Ainswood, który zupełnie nieoczekiwanie otrzymał tytuł książęcy. W przeciągu krótkiego odcinka czasu prawie cała jego rodzina umiera i ten, który wydaje się najmniej odpowiednią osobą, musi wziąć na swoje ramiona odpowiedzialność. Cóż, on nadal udowadnia, że nie nadaje się na księcia, pogrążając się coraz bardziej w pijaństwie i rozpuście. Wszystko zmienia się w momencie gdy w ciemnym zaułku napotyka młodą zdecydowaną i upartą dziennikarkę. Nie wiadomo kiedy zostaje wplątany w intrygę, która na zawsze odmieni jego życie.

,,Diabeł wcielony" jest całkiem niezłym przedstawicielem gatunku. Lekki, słodko-gorzki romans, który czyta się przyjemnie i przerwach od innych książek. Może nie ma w sobie nic takiego, co wyróżniałoby go na tle innych ale także nie irytuje. Miesza z sobą wątki w odpowiednich proporcjach dostarczając trochę smutku, trochę radości i odrobinę pikanterii. Z pewnością nie zapadnie mi w pamięć ale wcale nie żałuję spędzonego czasu. To po prostu zwyczajne ,,guilty pleasure".

 

p.s. WYZWANIE 2023 - Przeczytaj tyle ile masz wzrostu: 107,1 cm - 2,7 cm = 104,4 cm.    

 

niedziela, 6 września 2020

,,Książę Nocy" Elizabeth Hoyt


Tytuł oryginału: Duke of Midnight

 Po raz szósty zagłębiam się z zaułki Maiden Lane by zobaczyć wszystko to co się tam kryje. Po raz szósty mam okazję spotkać się z Duchem, tym razem tym trzecim, najbardziej zdeterminowanym i ukierunkowanym na konkretny cel. Nie tylko chce on zwalczyć zło kryjące się w cieniu, zlikwidować nielegalne destylarnie dżinu, on ma też jeden ważny i bardzo osobisty cel - chce pomścić śmierć rodziców. Pod maską Ducha kryje się bowiem Maximus, książę Wakefield, surowy, obowiązkowy, trzeźwo podchodzący do rzeczywistości. Jego cele ulegną nieoczekiwanie zmianie gdy na jego drodze stanie dama do towarzystwa kobiety, którą wybrał na przyszłą żonę. I chociaż dzieli ich wszystko: status, majątek, pochodzenie, historia rodzinna - jedno jest pewne, z uczuciem, które się pojawiło nie da się walczyć.

,,Książę Nocy" odsłania zupełnie nowe i zaskakujące oblicze Maximusa, starszego brata znanej już lady Hero i Phoebe. Przestaje on być surowym, zasadniczym gburem a staje się człowiekiem z krwi i kości, który nagle zostaje postawiony pod murem i zmuszony do zastanowienia się co dokładnie jest dla niego ważne. Czy ma się poświęcić w imię zasad i wybrać za żonę pustą i głupiutką Penelope, posiadającą jednak odpowiednie pochodzenie i status społeczny czy jednak iść za głosem serca ku Artemis. Artemis, która jest skomplikowana, nieobliczalna, twardo walcząca o swoje, posiada szalonego brata i jest tylko ubogą krewną na utrzymaniu. Już w momencie gdy dochodzi między nimi do pierwszej wymiany zdań, wydaje się, że sprawa jest przesądzona ale oni oboje uparcie obstają przy swoich decyzjach. Dzięki temu mamy pasjonującą opowieść, od której nie sposób się oderwać.

,,Książę nocy" to wciągający romans historyczny. Chociaż wiadomo jak się skończy, nie można odmówić bohaterom energii, pasji, namiętności. Targają nimi sprzeczne emocje i muszą podejmować niełatwe decyzje. Elizabeth Hoyt nie opowiada o grzecznych, idealnych postaciach i dzięki temu wiem, że jej powieści to pewniak, z którym świetnie spędzę czas.

 

p.s. WYZWANIE 2020 - Przeczytaj tyle ile masz wzrostu: 91,3 cm - 2,9 cm = 88,4 cm.

sobota, 31 sierpnia 2019

,,Władca Mroku" Elizabeth Hoyt

Tytuł oryginału: Lord of Darkness

Trochę upłynęło czasu od mojej ostatniej wizyty w mrocznej części XVIII-wiecznego Londynu, znanej jako Maiden Lane, gdzie porządku strzeże zamaskowany Duch z St.Giles. Fabularnie czeka nas przeskok o dwa lata w stosunku do tego czym zakończył się poprzedni tom, więc z tego powodu czuję się jak najbardziej usprawiedliwiona, że tak długo ociągałam się by przeczytać ,,Władcę Mroku".

Bohaterami piątej części są Megs i Godric. Ją poznaliśmy w czwartej części jako młodziutką, radosną pannę zakochaną po uszy w Rogerze. Ukochany ginie tragicznie, zamordowany według plotki przez Ducha z St.Giles, a ona odkrywa, że jest w ciąży. Brat aby zatuszować skandal angażuje pospieszny ślub z Godriciem St.Johnem, arystokratą, który odsunął się od świata po śmierci ukochanej żony. Miną dwa lata małżeństwa na odległość gdy małżonkowie znowu się spotkają. Ona chce pomścić ukochanego i zabić Ducha a on .. no cóż.. jest jednym z Duchów.

Chyba największym plusem powieści, który utrzymuje i o dziwo, jest w stanie pociągnąć całą fabułę, jest kontrast pomiędzy bohaterami.  Ona - młoda, radosna, pełna życia, stawiająca sobie cele i uparcie do nich dążąca a na przeciw niej on - zamknięty w sobie, wycofany, tkwiący uparcie w przeszłości, szukający bardziej śmierci niż życia. Ich spotkanie jest jak zderzenie rozpędzonej kuli z murem. Wiadomo, że coś musi się rozpaść i zmienić. I tak właśnie jest. Megs dzięki swojej energii wpływa i zmienia Godrica, ich relacje o początku przepełnione są emocjami, wręcz czuć kipiące między nimi napięcie i można tylko z niecierpliwością czekać aż znajdzie ono ujście. Czuje się przeskakujące iskry w rozmowach, spotkaniach i chociaż spodziewałam się więcej dramaturgii w momencie wyjawienia tajemnicy Ducha z St.Giles to nie jest tym rozczarowana.

Megs i Godric są z pewnością jedną z lepiej sportretowanych par jakie poznałam na kartach romansów historycznych. Z ogromną przyjemnością śledziłam ich losy i razem z nimi się śmiałam i wzruszałam, pokonywałam przeszkody oraz mogłam obserwować narodziny ich uczucia. Wręcz idealna opowieść by dobrze zacząć weekend.

wtorek, 9 października 2018

,,Złodziej cieni" Elizabeth Hoyt

 Tytuł oryginału: Thief of Shadows

,,Złodziej cieni" to czwarty tom serii romansów historycznych autorstwa Elizabeth Hoyt. Ta część poświęcona jest jednej z najbardziej tajemniczych postaci, przewijającej się nieustannie w tle poprzednich części - Duchowi St.Giles. Za maską tajemniczego obrońcy i mściciela okazuje się kryć spokojny i zrównoważony wychowawca w przytułku - Winter Makapeace.

Winter jest wcielenie stoicyzmy, rozsądku, spokoju. Poświęcił wiele by zapewnić byt i w miarę bezpieczny dom osieroconym i porzuconym dzieciom. Teraz to wszystko może runąć przez kaprysy pań z towarzystwa. Jedyną nadzieją są ...lekcje dobrych manier, udzielane przez lady Isabel, która nieoczekiwanie działa mu na nerwy i wyzwala w nim emocje jakich sam po sobie by się nie spodziewał. Zadanie Wintera jeszcze bardziej się komplikuje gdy również jego potajemne działania dużo bardziej się skomplikują.

Polubiłam romanse Hoyt bo oprócz stereotypowego wątku uczuciowego - bardzo szczegółowo opisanego oraz okraszonego całą masą szczegółów - buduje ona także bardzo rozbudowane tło, zapełniając je żywiołowymi bohaterami oraz banalne schematy uzupełnia o wątki obyczajowe i społeczne. Szczególnie widoczne jest to w tym tomie. Jej okryta złą sławą dzielnica Maiden Lane staje się jeszcze bardziej mroczna i niebezpieczna szczególnie dla najmłodszych jej mieszkańców. Ważnym tematem jest wykorzystywanie dzieci do niewolniczej pracy ale także w życiu głównych bohaterów rozterki znacznie wykraczają poza standardowe miłosne nieporozumienia. Wszystkie te zabiegi budują trochę bardziej mroczny i ciężki klimat niż w klasycznym romansie.

Hoyt brutalnie i bez przeciągania ujawniła tajemnicę, która intrygowała w pierwszych trzech tomach a teraz na jej podstawie tworzy kolejne opowieści. Czekam na czwarty tom, który ma dodać kolejny element do tego obrazu.

 p.s. WYZWANIE 2018 - Przeczytaj tyle ile masz wzrostu: 25,5 cm - 2,9 cm = 22,6 cm.

sobota, 14 lipca 2018

,,Grzeszne pragnienia" Elizabeth Hoyt

 Tytuł oryginału: Scandalous Desires
 
,,Grzeszne pragnienia" to trzeci tom serii o niesławnej dzielnicy Maiden Lane. W miejscu tym wszystko może się zdarzyć cnotliwa panna spotyka okrytego niesławą lorda a spokojnej wdowie przyjdzie zmierzyć się z piratem. Nic tam nie jest jednoznaczne, każdy skrywa swoje tajemnice, mroczna atmosfera pozwala wyjść na jaw ukrytym pragnieniom,coś co jawiło się jako złe i grzeszna nagle odsłania swoje całkowicie odmienne oblicze.

Para bohaterów, której poświęcony jest ten tom przewijała się w tle dwóch poprzednich. To spokojna Silence, która niedawno straciła męża na morzu oraz Czarujący Mickey - pirat rzeczny, który rok temu dla kaprysu zniszczył reputację Silence. Teraz ponownie krzyżują się ich drogi i okazuje się, że coś co pojawiło się przy ich poprzednim spotkaniu wcale nie znikło. Wręcz przeciwnie, nasila się i potęguje. Oboje uparcie próbują z tym walczyć ale los bywa przekorny a miłość zupełnie ślepa.

Dużo spodziewałam się po tej części. Silence i Michael wydawali mi się parą, która jak się spotka to będzie wrzeć i kipieć a i istry będą latać na wszystkie strony. Cóż, wyszło trochę blado. Ona nie jest aż tak silna i zdeterminowana jak przy pierwszym spotkaniu a i on nie jest aż tak zły i cyniczny jak można by się spodziewać. Praktycznie od początku jest różowo, cukierkowo i bajkowo. Pozostała zaledwie namiastka tego czego oczekiwałam. Ale nie narzekam, Elizabeth Hoyt to niezła pisarka, której romanse historyczne świetnie się czyta. Wnosi dużo świeżości do gatunku, umiejętnie łącząc lekką przygodę z wielką namiętnością i pasją. Nawet w okrojonej wersji czuć szalejące emocje, które targają bohaterami. Czy trzeba czegoś więcej na leniwe sobotnie popołudnie?

wtorek, 6 marca 2018

,,Zakazane przyjemności" Elizabeth Hoyt

 Tytuł oryginału: Notorious Pleasures

,,Zakazane przyjemności" to drugi tom cyklu Elizabeth Hoyt ,,Tajemnice Maiden Lane" luźno związany z otwierającym cykl romansem historycznym. Główną bohaterką jest lady Hero, którą poznaliśmy wcześniej jako zdystansowaną i zrównoważoną damę podejmującą się patronatu nad sierocińcem. Arystokratyczny spokój i dystans to tylko pozory, pod ich warstwą kryje się pełna pasji oraz wypełniona emocjami i uczuciami młoda kobieta, która tylko czeka na kogoś kto dostrzeże to w niej oraz pozwoli dojść do głosu jej prawdziwemu ja. Tym kimś okazuje się być brat jej narzeczonego, naznaczony piętnem skandalu, okrzyknięty rozpustnikiem i lekkoduchem, Griffin. Ale i on nie jest do końca taki jakie sprawia wrażenie. Jedno jak lód, drugie jak ogień. Gdy się spotkają emocje będą buzować, iskry latać a na wierzch wypłyną wszystkie ukryte namiętności.

Elizabeth Hoyt ma talent do tworzenia interesujących, skrzących się emocjami oraz bardzo dynamicznych opowieści. Wydobywa ze zwykłego romansu historycznego, tym razem bardziej wchodzącego w strefy arystokracji niż zaułków Maiden Laine, wszystko to co najlepsze. Jej powieść jest pełna żywiołowych dialogów, nieoczekiwanych sytuacji, pełnych pasji zbliżeń oraz wątpliwości miotających bohaterami. Oboje muszą przełamać obawy, zrobić ten decydujący krok oraz przekonać się, że nie da się wygrać z prawdziwym uczuciem, nawet jeśli pozornie wydaje się, że honor oraz rodowe zobowiązania są ważniejsze.

,,Zakazane przyjemności" to idealne guilty pleasure. Dobrze napisane, wciągające i niepozwalające się oderwać. Czegóż można chcieć więcej na leniwy wieczór?

wtorek, 30 stycznia 2018

,,Niecne zamiary" Elizabeth Hoyt

 Tytuł oryginału: Wicked Intentions

Temperance Dews poświęciła się pracy w przytułku dla porzuconych dzieci. Jej świat jest prosty, zwyczajny chociaż otoczony wszelkimi możliwymi niebezpieczeństwami jakie ma w sobie najniebezpieczniejsza dzielnica Londynu St. Giles. Wszystko zmienia noc gdy w jednym z zaułków Temperance spotyka niesławnego lorda Caire. On szuka mordercy kochanki, ona ma być jego przewodnikiem po mrocznych uliczkach. Ona - pozornie perfekcyjna, rozsądna wręcz święta, on - mroczny, niebezpieczny, rozpustny. Los jednak bywa przewrotny wspólne śledztwo i zagrożenia z nim związane zbliżają bohaterów do siebie i wtedy zaczyna być wyraźnie widać jacy są naprawdę. Ona wcale nie taka święta, on wcale nie taki zły.

Elizabeth Hoyt wdarła się przebojem do mojej czytelniczej świadomości. Skradła miejsca, które dotychczas miałam zarezerwowane dla Lisy Kleypas czy Sabriny Jeffries. Pokazała, że romans historyczny wcale nie mówi wiecznie bazować na tych samych motywach. Wprowadziła nowy typ bohaterów - bardziej skomplikowanych, różnorodnych, targanych przez sprzeczne emocje, nie umiejących radzić sobie z własnymi uczuciami. Dopiero spotkanie z realnymi wydarzeniami, zagrożeniem oraz wystawienie na czyste, wręcz fizyczne zmierzenie się z instynktami wyzwoli z nich to co próbują skrywać przed światem. Oprócz pogłębionego wizerunku psychologicznego postaci to także dobra, sprawnie nakreślona intryga oraz pełną emocji opowieść miłosna. Autorka na kartach powieści zawarła wszystkie najważniejsze elementy, które sprawiają, że nie można się oderwać od lektury.

sobota, 17 czerwca 2017

,,Ogród tajemnic" Barbara Freethy

 
 Tytuł oryginału: Garden of Secrets

,,Ogród tajemnic" wreszcie opowiada historię, która dotychczas była w tle. Na pierwszy plan wysuwa się miejscowa lekarka - Charlotte Adams. Kobieta rozdarta jest między sprzecznymi uczuciami i emocjami, niezdolna podjąć wreszcie właściwe decyzje. Nie wie co dokładnie ma zrobić ze swoim życiem. Wyjechać czy zostać w Zatoce Aniołów. A dodatkowo zadania nie ułatwia z jednej strony fascynacja miejscowym komendantem Joe Silveirą i odnowienie znajomości z dawną sympatią, obecnym pastorem Andrew Schillingiem. Dodatkowo sprawy się komplikują gdy zostaje zaatakowana żona burmistrza i to właśnie Charlotte zostaje uznana za główną podejrzaną.

Ostatni tom cyklu o Zatoce Aniołów nie przynosi żadnych zaskoczeń. Każda uważna czytelniczka już w poprzednich tomach dopatrzyła się rozwiązania. Jednak urok, czar i niezwykła lekkość opowieści sprawiają, że nie można jej pominąć. Cała trójka: Andrew, Charl

Z ogromną sympatią będę wspominać cały cykl. Autorka stworzyła w prawdzie proste, zwyczajne opowieści o normalnych ludziach ale w tym tkwi ich siła. Bohaterowie mierzą się z trudnościami na miarę ich możliwości, mogąc liczyć na wsparcie innych. To opowieści o sile marzeń, przyjaźni, miłości, o radości z poczucia wspólnoty i odnajdywaniu własnego ja i miejsca do życia. Po prostu zwyczajne dobre historie. Polecam!
otte i Joe nosi na swoich barkach cały baraż doświadczeń, z którymi w końcu będą musieli się skonfrontować i rozliczyć. Będą musiały zostać podjęte trudne decyzje i wykonane radykalne kroki. Ale to przecież Zatoka Aniołów - tam cuda są na porządku dziennym a mieszkańcy mogą liczyć na nadnaturalną pomoc.

wtorek, 16 maja 2017

,,Jak uwodzi drań" Sabrina Jeffries


Tytuł oryginału: How the Scoundrel Seduces

Lady Zoe i Tristan za sobą nie przepadają. W ten sposób najkrócej i najlepiej można zaprezentować ich sytuację. Ona jednak potrzebuje detektywa, który dyskretnie i skutecznie zbada historię jej rodziny aby odkryć prawdę o jej pochodzeniu. Najlepszym kandydatem do wykonania tego zadania jest on. Każde kolejne spotkanie to kolejna okazja do ostrych pojedynków słownych i możliwość przekonania się, że przyciąga ich do siebie coś bardzo mocnego. Oboje się długo przed tym bronią - każde ma wiele do stracenia gdyby poddali się pochłaniającemu ich coraz bardziej uczuciu. Wszystko to jednak zejdzie na dalszy plan gdy ich dochodzenie odsłoni zaskakującą prawdę i wywoła prawdziwe zagrożenie.

,,Jak uwodzi drań" to trzeci tom serii o książęcych detektywach. Tutaj także w tle pojawi się wątek kryminalny ale będzie to właściwie pretekst do zbliżenia się do siebie bohaterów. Zoe i Tristan są tak od siebie różni, że aż podobni. Każda chwila gdy można ich obserwować skrzy się humorem, pasją i całą gamą innych emocji. Są pełni życia, pozytywnej energii oraz rozdarci między rodzącym się nowym dla nich uczuciem oraz powinnościami i społecznymi konwenansami. Zdają sobie sprawę, że ich związek nie ma prawa bycia ale podświadomie i na przekór rozsądkowi kontynuują go. Sprawia to z niecierpliwością czekamy na finał, kiedy wreszcie pokonają wszelkie przeciwności i wyznają sobie uczucia.

Powieść Sabriny Jeffries to przykład świetnie napisanego romansu historycznego. Lekki, zabawny, wciągający - czy coś trzeba więcej aby przyjemnie spędzić z nim popołudnie?

piątek, 7 kwietnia 2017

,,Ukryte wodospady" Barbara Freethy

Tytuł oryginału: At Hidden Falls

Zatoka Aniołów to miejsce, które przyciąga. Najlepiej przekonała się o tym Isabella Silveira, siostra komendanta. Dziewczyna posiada niezwykły dar - ma wizje przyszłości. A ostatnio prześladuje ją poczucie zagrożenia dotyczące kogoś w Zatoce Aniołów. Gnana obawą o brata postanawia tam się udać. Już w dniu przybycia to właśnie ona ulega wypadkowi samochodowemu a ostatniej chwili ratuje ją Nick Hartley. Między bohaterami, już od pierwszego spotkania wytwarza się specyficzna więź a kolejne wydarzenia wbrew rozsądkowi tylko coraz bardziej ich do siebie przyciągają.

,,Ukryte wodospady" to dla mnie wyczekiwany powrót do Zatoki Aniołów. Z niecierpliwością chciałam poznać kolejną parę, której los właśnie tam spłata figla. Nick i Isabella mnie nie rozczarowali. Oboje są osobami z całym bagażem doświadczeń, które tylko utrudniają im relacje z innymi. On od niedawna mieszka z nastoletnią córką i próbuje nauczyć się jak być ojcem, ona przez swój wyjątkowy dar tylko odpycha ludzi. Ich relacja mimo, że pełna zawirowań okaże się być jednak na tyle silną by spróbowali o siebie zawalczyć.

Ale Zatoka Aniołów to także cała plejada nietuzinkowych postaci drugoplanowych. Z zapartym tchem obserwowałam jak rozwija się wątek nastoletniej Annie oraz rozwijający się trójkąt Andrew - Charlotte - Joe. Mam swoje przypuszczenia ale i tak jestem ciekawa co z tego wyniknie. Oprócz tego w tle przemykają się postaci, które już wcześniej zdążyłam polubić: Kara, Shane i Lauren, Jason.

,,Ukryte Wodospady" nie odstają poziomem od wcześniejszych części. To przede wszystkim lekka, pozytywna, urocza obyczajowa powieść z bardzo delikatną zagadką kryminalną w tle. Świetnie opowiada o małomiasteczkowych relacjach. Powieść przyjemnie relaksuje i zachęca do sięgnięcia po więcej. Polecam!

środa, 1 lutego 2017

,,Trzy twarze Ewy" Barbara Freethy

Tytuł oryginału: In Shelter Cove

Powoli zadomawiam się w Zatoce Aniołów i coraz lepiej poznaję problemy targające jej mieszkańców oraz odkrywam kolejne skrzętnie skrywane sekrety. Lekki mrok jaki zbiera się nad tym urokliwym miejscem nie stanowi przeszkody aby kolejna para odnalazła drogę do siebie. Nawet jeśli odbywa się to w tak dramatycznych okolicznościach jakie przypadły w udziale Briannie i Jasonowi.

Ona - przez pięć lat była żoną człowieka, który został skazany i osadzony w więzieniu. On - to policjant, odpowiedzialny za skazanie. Są zaprzysięgłymi wrogami ale stare przysłowie mówi, że od nienawiści do miłości tylko jeden krok. A gdy jeszcze łączy ich wspólny cel, wyjaśnienie tego co dokładnie stało się w przeszłości, chyba dla wszystkich jest jasne jak potoczy się fabuła.

,,Trzy twarze Ewy" to bardzo udana kontynuacja cyklu. Przyjemne, pełne akcji i wprawdzie przewidywalnych zwrotów akcji ale jednak na tyle sprawnie skonstruowane, że relaksuje i nie nudzi. Ponownie na tle zagadki kryminalnej rozwija się uczucie. Jednak chyba największym atutem jest świetne tło obyczajowe. Trochę więcej dowiadujemy się o historii postaci przewijających się w tle: obserwujemy kryzys w małżeństwie Kary i Colina, wątpliwości związane z adopcją dziecka Annie, rozterki w życiu osobistym Charlotte, Joe'go oraz Andrew. Coraz lepiej poznajemy też dramatyczną i mimo wszystko romantyczną historię rozbitków z przed ponad stu lat.

Chyba nie da się przeczytać tylko jednej części cyklu. Gdzieś ukryta jest w niej magiczna siła, która przyciąga i każe ciągle wracać. Ja zrobię to na pewno a i Was zachęcam!

niedziela, 18 grudnia 2016

,,Gdy wiarołomca powraca" Sabrina Jeffries

Tytuł oryginału: When the Rogue Returns

Isa i Victor bardzo krótko mogli cieszyć się małżeńskim szczęściem. Wkrótce intryga bliskich dziewczyny doprowadza do ich rozstania. Spotykają się ponownie dziesięć lat później. Ona jest uznaną ale bardzo tajemniczą rzemieślniczką, specjalizującą się w imitacjach klejnotów. On - książęcym detektywem, badającym sprawę na zlecenie pewnej baronowej. Spotkanie po latach nie będzie łatwe, najpierw muszą wyjaśnić sobie wiele spraw i ponownie nauczyć się ufać sobie nawzajem.

Sabrina Jeffries to dla mnie jeszcze całkiem nieznane nazwisko. Szybko jednak przekonałam się, że warto je zapisać i do niego powracać. Z dużą łatwością buduje ciekawą i pełną akcji oraz romantycznych wzruszeń fabułę. Pomysł na bohaterów przypomina trochę serię Lisę Kleypas o detektywach z Bow Street ale na szczęście na tym podobieństwo się kończy. W idealnych proporcjach wymieszane są wątki sensacyjne i romansowe, delikatnie nakreślone historyczne podkreśla obraz postaci i nadaje im realności. A i każda czytelniczka, która lubi trochę adrenaliny będzie usatysfakcjonowana.

,,Gdy wiarołomca powraca" to całkiem udany romans historyczny. Przyjemnie spędza się z nim czas, idealny żeby odpocząć i się zrelaksować przy filiżance herbaty. Dodatkowy plus to fakt, że to drugi tom czterotomowej serii, mamy więc pewność, że jeszcze będziemy mogli spotkać bohaterów.

czwartek, 24 listopada 2016

,,Na ciernistej plaży" Barbara Freethy

Tytuł oryginału: On Shadow Beach

Lauren i Shane byli parą w szkole. Przeżywali swoją pierwszą miłość gdy pewnego dnia kres jej położyła tragiczna śmierć siostry dziewczyny, piętnastoletniej Abby. Chłopak staje się głównym podejrzanym o jej zabicie i mimo braku dowodów i uniewinnienia Lauren nie umie mu tego wybaczyć. Trzynaście lat później oboje wracają nad Zatokę Aniołów. Oboje chcą uporządkować swoje życia i wyjaśnić w zagadkę śmierci Abby. Nie wiedzą, że jest ktoś komu nie podoba się to co się dzieje, prawdziwemu mordercy.

,,Na ciernistej plaży" to bardzo sympatyczne połączenie powieści obyczajowej z lekkim kryminałem. W przeciwieństwie do pierwszej części cyklu mniej tutaj jest interwencji anielskich. Zdecydowany nacisk położony jest na wzajemne relacje między głównymi bohaterami. Oboje są boleśnie doświadczeni przez los, nauczyli się chować uczucia i myśli pod grubą skorupą, którą teraz muszą zburzyć by ponownie móc zaznać szczęścia. Ważnym elementem jest wybaczenie, tym którzy tak boleśnie ich skrzywdzili. Nie zabrakło oczywiście delikatnego wątku romansowego nadającego przyjemny koloryt całej fabule.

Jednak największym plusem całej powieści jest sama Zatoka Aniołów. Ponownie w tle obserwujemy znanych bohaterów takich jak Charlotte, Kara i Colin, komendant Joe ale dołączają do nich nowi, równie sympatyczni, ciepli i przepełnieni pozytywnymi emocjami. Wręcz trudno uwierzyć, że w takich sceneriach mogło dojść do zabójstwa.

Jak na razie bardzo pozytywnie odbieram cykl o Zatoce Aniołów. Idealna lektura, uprzyjemniająca jesienne i zimowe wieczory. Zachęcam.

czwartek, 20 października 2016

,,Lato w Zatoce Aniołów" Barbara Freethy

Tytuł oryginału: Suddenly One Summer

Tak do końca nie umiem powiedzieć, dlaczego podobała mi się akurat ta powieść. Chyba potrzebowałam lekkiej, uroczej opowieści z delikatnym tłem kryminalnym by odpocząć. A właśnie takie jest ,,Lato w Zatoce Aniołów".

Zatoka Aniołów to miejsce gdzie to co niezwykłe splata się ze zwyczajnym, spokojnym życiem. Mieszkańcy to osoby mocno ze sobą związane, sympatyczne, takie jakie zawsze chciałoby się mieć za sąsiadów. Za sprawą filmiku, na którym widać fruwające nad zatoką anioły do miasteczka zaczynają spływać turyści. Wśród nich jest też Reid, dziennikarz po przejściach i Jenna, skrywająca dramatyczną tajemnicę. Los zetknie ich ze sobą i sprawi, że na nowo będą musieli odkryć to co jest dla nich ważne.

,,Lato w Zatoce Aniołów" wciąga, relaksuje i trzyma w napięciu do ostatniej strony. Z przyjemnością obserwuje się poczynania zarówno głównych bohaterów jak i całego szeregu drugoplanowych postaci. Buduje to sielski małomiasteczkowy klimat, który zostaje zaburzony przez tajemnicze zdarzenia. Autorka w idealnym proporcjach miesza opowieść o zwyczajnych ludziach z szczyptą kryminały, baśni i romansu. Sprawia to, że z przyjemnością wrócę w przyszłości nad Zatokę Aniołów by poznać dalsze losy bohaterów.

p.s. WYZWANIE 2016 - Polecona przez przyjaciela