Pokazywanie postów oznaczonych etykietą National Geographic. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą National Geographic. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 lipca 2022

,,Kobieta na krańcu świata 2" Martyna Wojciechowska

 

Martyny Wojciechowskiej i jej flagowego programu ,,Kobieta na krańcu świata" właściwie przedstawiać nie trzeba. Od dekady dziennikarka przemierza świat wzdłuż i wszerz i pokazuje życie kobiet w różnych częściach globu. Mówi o sprawach trudnych, bolących, takich, które powinny wywoływać wyrzuty sumienia u innych ale także o radościach, sukcesach czy odmienności. Jest głosem kobiet z różnych zakątków świata.

Reportaż ,,Kobieta na krańcu świata 2" powstał prawie dekadę temu i koncentruje się na 7 historiach, głównie z Afryki i Azji. Znajdziemy tam sylwetkę kobiety, która zdecydowała się zostać mamą hipopotama, młodej kandydatki do bycia gejszą, pilotki z Tanzanii czy opiekunek orangutanów na Borneo. Każda opowieść jest poruszająca i zapadająca w pamięć. Opowiada o różnorodności zwyczajów, zachowań i ludzkich emocji. Każda pokazuje kobiecą i siłę oraz zdolność do adaptacji w różnych, najczęściej niesprzyjających warunkach. Odkrywa zupełnie inny, fascynujący obraz świata, który przecież istnieje i nie jest wcale fikcją literacką. Każda z bohaterek reportażu przyjmuje zupełnie inną postawę - jedne walczą aby wedrzeć się do męskiego świata, inne wykorzystują kobiece atrybuty, jak piękno, wrażliwość, empatię by stworzyć coś dobrego i ocalić jakiś kawałek planety.

Reportaż powstał w okolicach 2010 roku - prawie 12 lat temu i przyznam, że pytaniem jakie cały czas w trakcie czytania do mnie powracało było jak zmieniła się sytuacja poszczególnych kobiet w tym czasie. Czy w ogóle się zmieniła? Co z niedowidzącymi w szpitalu w Etiopii? A las deszczowy na Borneo? Jako ludzkość obecnie mamy większą świadomość ekologiczną ale czy wystarczającą by wprowadzić rzeczywiste zmiany na lepsze? Z jednej strony bardzo chciałabym dowiedzieć się jak potoczyły się dalsze losy bohaterek, ale z drugiej boję się, że mogłoby się okazać, że w ciągu tych dwunastu lat nic się nie zmieniło, albo zmieniło się na gorsze. Jednak gorąco polecam ten reportaż. Uwrażliwia na problemy świata, otwiera oczy i uczy tolerancji dla inności. Robi to z ogromną kulturą i poszanowanie odrębności każdej z prezentowanych postaci. Nic tylko czytać i zachwycać się pięknymi zdjęciami. 

p.s. WYZWANIE 2022 - Przeczytaj tyle ile masz wzrostu:  70,8 m - 2,3 cm = 68,5 cm.     

czwartek, 24 lutego 2022

,,Zaginione miasta, prastare grobowce" praca zbiorowa

 Tytuł oryginału: Lost Cities, Ancient Tombs. 100 Discoveries That Changed the World

Chyba nikogo nie trzeba przekonywać o tym, że Ziemia i historia ludzkości potrafią zaskakiwać. Im więcej wiemy, im więcej wydaje nam się, że rozumiemy, pojawia się coś co zupełnie zmienia nasze pojmowanie. I chociaż cała przyroda jest niezwykła, to zdecydowanie najbardziej niezwykły i najbardziej tajemniczy jest człowiek i jego wytwory.

,,Zaginione miasta, prastare grobowce" to zestawienie 100 znaczących odkryć, które mówią wiele o rozwoju cywilizacji i społeczeństw. Zaczyna się od prehistorii, pierwszych malunków naskalnych, pierwszych śladów działalności człowieka. Krok po kroku śledzimy dokonania, śledzimy kolejne stopnie jakie pokonywała ludzkość jako społeczność. Im dalej tym robi się bardziej fascynująco i bardziej tajemniczo. Bo chociaż cały czas odnajdywane są budowle, grobowce, ślady działalności to wcale nie są one finalną odpowiedzią. Ba, są dopiero wstępem. Oglądamy osiągnięcia ale nie rozumiemy jak powstały, dlaczego powstały, jakie kryją się za nimi historie. Dopiero zestawienie wielu odkryć pokazuje jak ogromna, benedyktyńska praca archeologów za tym stoi. Drobiazgowe zbieranie śladów, łączenie w jedną całość pozornie niezwiązanych elementów, budowanie spójnego obrazu. I najczęściej, im więcej wiemy, tym więcej pojawia się pytań.

,,Zaginione miasta..." porwał mnie w niezwykły świat odkryć archeologicznych. Mimo, że o większości słyszałam to ogromne wrażenie sprawia ich zestawienie obok siebie i uporządkowanie ich w porządku chronologicznym. Szok wywołuje m.in porównanie cywilizacji Ameryki Południowej gdy uświadomi się jak wtedy wyglądała Europa. Zupełne inne obrazy, mimo to w pewien sposób porażające. Zaskakujące jest także to jak wiele, mimo wszystko nie wiemy. Mimo całej wiedzy, technologii nadal nie dotarliśmy do wielu, pozornie, podstawowych odpowiedzi. Nadal otaczający świat nas może zaskoczyć. I myli się ten kto myśli, że złota epoka odkryć archeologicznych przeminęła. Fakt, może nie otworzymy już nic na miarę grobowca Tutenhamona czy nie znajdziemy miasta jak Machu Picchu ale to nie znaczy, że odkrycia się skończyły. Nadal odkrywa się miejsca, stanowiska, przedmioty, które elektryzują naukowców i może za kilka lat podobna książka będzie zawierać już zupełnie inne zestawienie.  Polecam gorąco!