niedziela, 11 stycznia 2026

,,The Love Hypothesis" Ali Hazelwood


 Jestem trochę spóźniona jeśli chodzi o to co teraz jest na topie i co się czyta. Ale nadrabiam zaległości i chociaż szał na ,,The Love Hypothesis" już trochę minął to nadal jest to książka, którą wiele osób jest oczarowanych i ją poleca. Więc chyba oczywiste, że musiałam sama sprawdzić o co właściwie tutaj chodzi.

Olive jest doktorantką na Wydziale Biologii i pozornie ma ułożone życie. Ma przyjaciół, czasem chodzi na randki. No właśnie randki. Okazuje się, że jej ostatni chłopak bardziej podoba się je przyjaciółce niż jej. Jednak kierując się swoistym poczuciem przyzwoitości ta dwójka nie chce być razem żeby nie zranić Olive. Dziewczyna wmawia im, że już spotyka się z kimś nowym. Tylko, że nikogo takiego nie ma a trzeba działać szybko. Dlatego w przypływie desperacji całuje pierwszego mężczyznę, który idzie korytarzem. Los chce, że trafia na doktora Adama Carlsena, sztywnego, surowego wykładowcę, który jest postrachem studentów. Czy to może w ogóle skończyć się dobrze?

,,The Love Hyphothesis" to bardzo przyjemna komedia romantyczna osnuta wokół motywu ,,fake dating". Olive i Adam są pod każdym względem swoimi przeciwieństwami ale od pierwszych stron czuć, że pomiędzy nimi jest chemia. A gdy jeszcze zaczynają udawać randkowanie to prowadzi to do narastania zabawnych ale i trochę niezręcznych sytuacji, które jeszcze mocniej zbliżają bohaterów do siebie. Okazuje się, że każde z nich coś skrywa i dopiero w obecności tego drugiego zaczyna odsłaniać swoje prawdziwe ja. To powoli rozwijająca się znajomość, która zmienia się w coś prawdziwego i rozwijającego. Uczucie między Olive i Adamem nie jest gwałtownym wybuchem namiętności, to raczej opowieść o skrępowanej, niepewnej siebie parze, która wreszcie (chociaż trochę przypadkowo) trafiła na swoją drugą połówkę.

Wcale się nie dziwię, że powieść Ali Hazelwood stała się fenomenem. Jest ciepła, zabawna, sympatyczna. Może momentami naiwna i cukierkowa ale w odpowiednich proporcjach. Jest przyjemną komedią romantyczną, która nie udaje niczego więcej. Więc jeśli szukacie idealnej książki, żeby odprężyć się i odpocząć to ta jest jak ulał. 


 p.s. WYZWANIE 2026 - Przeczytaj tyle ile masz wzrostu: 157,2 cm - 2,8 cm = 154,4 cm.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz