środa, 21 stycznia 2026

,,Ślady Szatana" Margit Sandemo

Tytuł oryginał: Satans fotspor

 Wreszcie nadszedł ten moment gdy mamy się dowiedzieć do czego zostali wybrani Villemo, Dominik i Niklas. Po latach oczekiwania i niepewności zaczynają się pojawiać się niepokojące wieści a instynkt Dominika mówi mu, że coś złego się wydarzy. I tak jest. Z całej Norwegii dochodzą głosy o Potworze, budzącym przerażenie i mordującym każdego kto stanie na jego drodze. Potomkowie Ludzi Lodu dostrzegają w tym znak, że nieznany obciążony krewniak może być śmiertelnym zagrożeniem. I to właśnie by go powstrzymać musiało pojawić się troje wybranych.

,,Ślady Szatana" to bardzo dobry tomik. Dużo się dzieje, jest pełen nieoczekiwanych zwrotów akcji i zaskoczeń. Mieszają się w nim ogromne emocje bo jest i niepokój, niepewność. Jest żal i gorycz, gdy trzeba na zawsze pożegnać niektórych bohaterów. Z absolutną fascynacją obserwuje się naiwność i pozytywną energię Elisy. Ale chyba największe emocje wywołuje obserwowanie myśli i odczuć jakie pojawiają się wraz z Ulvhedinem. Trochę rozczarowujące jest samo decydujące zadanie Villemo, wokół którego budowano narracje przez trzy tomu. Można by się spodziewać więcej napięcia ale i tak było całkiem ciekawie. I mimo, że najważniejsze się już dokonało to jednak nie wszystkie tajemnice zostały odkryte i wydaje się, że i sam Ulvhedin nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.

 

 p.s. WYZWANIE 2026 - Przeczytaj tyle ile masz wzrostu: 147,2 cm - 1,7 cm = 145,5 cm.

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz