piątek, 9 stycznia 2026

,,Naznaczony" Robert Galbraith

 

Tytuł oryginału: The Hallmarked Man

Na wstępie zaznaczam, że moja ocena nie jest obiektywna. Bo uwielbiam Strike'a i Robin i nie mogłam się doczekać kiedy znowu się z nimi spotkam a samą ponad 900-stronnicową książkę pochłonęłam w 5 dni. Tak więc - uważam, że było warto czekać chociaż ,,Wartki grób" był lepszy.

To, że poprzedni tom był genialny to chyba nikomu nie muszę tłumaczyć. Jednak ,,Naznaczony" to zupełnie inna historia i zupełnie inaczej zostały w niej położone akcenty. Tutaj nie ma aż tak trudnej, zawiłej i psychicznie wyniszczającej sprawy. Jest zadanie, które w innej książce byłoby w stanie wywołać emocje i sprawić, że z ołówkiem w ręku rozrysowalibyśmy zależności pomiędzy podejrzanymi ale nie tutaj. Tutaj nawet bohaterowie wydają się traktować sprawę tajemniczych zwłok znalezionych w skarbcu jako dodatek i tło do rozwiązania ich własnych pogmatwanych spraw osobistych.

Cormoran wreszcie dotarł do tego momentu, że uświadomił sobie, że kocha Robin i jest ona najważniejszą osobą w jego życiu. Jednak nie umie jej tego powiedzieć. A przynajmniej nie umie znaleźć właściwego momentu. Szuka, planuje i wykorzystuje sprawę jako narzędzie aby jak najbardziej zbliżyć się do ukochanej. Robin też nie jest łatwo. Jej związek z Ryanem wszedł w kolejną fazę. Murphy naciska na coś więcej niż tylko chodzenie i o ile ona też chce żeby to się stało co cały czas podświadomie blokuje ją przywiązanie do Strike'a. Trudno też znaleźć przestrzeń na decydującą rozmowę, jeśli agencja stała się celem agresywnych ataków prasy a przeszłość Strike'a zostaje wyciągnięta publicznie. Ktoś też poznał tajemnicę Robin i skutecznie próbuje ją wykorzystać przeciw niej.

Ten tom to lawirowanie w morzu uczuć i emocji. Trójkąt Strike-Robin-Murphy nabiera rumieńców, staje się bardziej dynamiczny i wybuchowy. Czuć jak nazbierane emocje zaczynają niebezpiecznie zbliżać się do wybuchu. Coś musi się stać. Ktoś musi podjąć decyzję i czy zakończenie będzie satysfakcjonować czytelników?Jeszcze nic nie jest przesądzone, dzieje się dużo a przed nami jeszcze (teoretycznie) dwa tomy i z pewnością prawdziwe burze dopiero przed nami. 


 p.s. WYZWANIE 2026 - Przeczytaj tyle ile masz wzrostu: 163,0 cm - 5,8 cm = 157,2 cm.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz