poniedziałek, 18 stycznia 2021

,,Dama ze szmaragdami" Paulina Kuzawińska

 

Minęły dwa lata od dramatycznych wydarzeń jakie rozegrały się w ,,Damie z wahadełkiem". Jednak spokojne życie, przynajmniej na razie, nie jest pisane Madeline Hyde. Na prośbę przyjaciółki z dzieciństwa wyrusza ona w podróż, do domu gdzie Claire przygotowuje się by zostać żoną. Dziewczyna czuje się niepewnie w otoczeniu rodziny przyszłego męża, towarzyszy jej ciągłe poczucie zagrożenia, potęgowane jeszcze opowieścią o klątwie, która ciąży na naszyjniku ze szmaragdami, które ubiera by pozować do rodowego portretu. Tuż przed planowanym ślubem dochodzi do tragedii, przyszła panna młoda umiera w dziwnych, dramatycznych okolicznościach. Wszyscy są podejrzani a Madeline ponownie znajdzie się w samym centrum wydarzeń.

Pierwszą i chyba najważniejszą rzeczą, jaka zachwyca mnie w powieściach Pauliny Kuzawińskiej, a szczególnie to widać tutaj, w ,,Damie ze szmaragdami" jest nastrój. Czytałam otulona kocem, leżąc na wygodnej kanapie a prawie czułam klimat nastrojowej grozy angielskich wrzosowisk. Mrok, ciemność, wyjący wiatr, migoczące płomienie kominka, szalejącą burzę - to wszystko tak namacalnie budowało nastrój, że byłam skłonna uwierzyć w każdą klątwę, a zło dostrzec w każdym zakamarku. Autorka bazuje na schematach, typowych motywach, klasycznych zachowaniach ale robi to umiejętnie i tak sprawnie, że w jej powieści się tonie. Ona pochłania. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można przewidzieć bieg zdarzeń ale to nie ma znaczenia bo zanurzamy się w gotyckim, nastrojowym thrillerze pełnym sekretów rodzinnych, dramatycznych zwrotów akcji, zbrodni, niedopowiedzeń. Dodatkowo opowiedziane jest to w tak piękny, pełen liryki a zarazem plastyczny sposób, że wręcz można poczuć się jak jeden z bohaterów.

Nie wiem, czy istnieje idealna książka na zimowy wieczór pod kocem ale ta z pewnością może tam aspirować. Polecam.
 

 p.s. WYZWANIE 2020 - Przeczytaj tyle ile masz wzrostu: 158,5 cm - 2,5  cm = 156,0 cm.

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz