wtorek, 8 września 2026

,,Martwy świadek" Robert Bryndza

Tytuł oryginału: Fatal Witness

 Przeprowadzki nigdy nie są łatwe ale tą pierwszą noc w nowym mieszkaniu główna inspektor Erika Foster z pewnością nigdy nie zapomni. W trakcie nocnego powrotu z pobliskiego pubu słyszy krzyk kobiety i trafia na miejsce zbrodni. Młoda kobieta została brutalnie zamordowana w mieszkaniu, a jej siostra odkryła zwłoki. Foster szybko zaczyna działać i odkrywa szokujące fakty. Zamordowana nie jest tym za kogo ją wzięto. Tylko, że ta która powinna być martwa, zniknęła. Śledztwo zaczyna iść w kilku kierunkach ale wszystkie dziwnie zbliżają się do tematu nad którym pracowała zaginiona dziewczyna i który chciała zaprezentować w swoim podkaście. Atmosfera robi się coraz gęstsza, bo komuś wyraźnie zależy na tym aby tajemnice sprzed lat nie wyszły na jaw.

,,Martwy świadek" to bardzo klasyczny thriller. I chyba to w tej książce jest najlepsze. Szybko odnajdujemy się w schemacie: śledcza z pogmatwaną przeszłością, nowe miejsce ale zbrodnie te same, a potem tylko z napięciu obserwujemy rozwój zdarzeń. A dzieje się dużo. Bo Foster nie czeka grzecznie aż dowody i świadkowie sami do niej przyjdą. Ona prze do przodu, widzi niuanse i nie poddaje się. Wchodzi pewnie zarówno w przedmieścia Londynu  jak i środowisko uniwersyteckie i odkrywa grzeszki i brudy, które dostojne angielskie społeczeństwo chce ukryć. A jest co, bo pod przykrywką statecznych obywateli chowają się gwałciciele, oprawcy i mordercy.

Z pewnością ciekawym zabiegiem jest pokazanie kobiety-śledczej ale także imigrantki, która z przekracza narzucone społeczne granice. To sprawia, że jest twarda, nieustępliwa, chowająca głęboko swoje uczucie i pokazująca tylko twardą skorupę. To dodaje jej skuteczności. A wtedy, żaden morderca nie ma szans.

,,Martwy świadek" to kolejny tom z serii, ale dla mnie pierwszy po jaki sięgnęłam. Spokojnie można czytać osobno bo najważniejsze jest tu śledztwo. Trudne, zagmatwane, nieoczywiste i niebezpieczne. Trzeba iść po tropach ale i tak zakończenie zaskoczy. Po drodze czeka wiele zwrotów akcji, ujawnionych sekretów i z pewnością inaczej będziemy patrzeć na angielskie przedmieścia. To idealny thriller na urlop. Na tyle wciągający że nie można go odłożyć przed dotarciem do końca. 


Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu chmury!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz