Millie Calloway nie ma zbyt dużego wyboru jeśli chodzi o pracę. Niedawno opuściła więzienie a warunki wcześniejszego zwolnienia są jasne: musi pracować. Dlatego propozycja zostania gosposią w domu bogatej rodziny Winchesterów zdaje się być niczym wygrana na loterii. Wstęp jest zachwycający: dobra pensja z zakwaterowanie i urocza rodzina, która nie zadaje zbyt wielu pytań o przeszłość nowej pracownicy. Jednak szybko okazuje się, że to tylko pozory. Dom Winchesterów skrywa wiele tajemnic, ale i sama Millie ma swoje sekrety.
,,Pomoc domowa" jest thrillerem psychologicznym powoli odsłaniającym swoje tajemnice. Od początku bazuje na kontrastach: sielski, uroczy rodzinny obrazek kontra dziewczyna z mroczną przeszłością, która nie do końca jest tym za kogo się podaje. Wydaje się też, że już na początku karty zostały rozdane i role przypisane. Wiemy kto jest zagrożeniem i komu mamy współczuć. Tylko, że to pozory. Prawdziwe oblicze bohaterów jest doskonale zakamuflowane, ich cele znacząco się różnią od tego co jest widoczne z zewnątrz a prawdziwe rozstrzygnięcie będzie zaskoczeniem.
Nie powiem, żebym była jakoś specjalnie zaskoczona rozwiązaniami fabularnymi w ,,Pomocy domowej". Jest ciekawie, napięcie budowane jest stopniowo i najważniejszy twist ujawniony jest dosyć szybko Ale i tak czyta się to jednym tchem, niecierpliwie oczekując na to co jeszcze może się wydarzyć. Autorka stworzyła naprawdę dobry thriller, w którym nie ma miejsca na niepotrzebne wstawki czy dłużyzny. Wszystko jest przemyślane, może czasem trochę za bardzo przerysowane ale doskonale buduje klimat niepokoju i narastającego poczucia zagrożenia. Mimo, że cały czas pobrzmiewało mi podobieństwo do ,,Zostać panią Parrish" to i tak bawiłam się świetnie i spokojnie mogę polecać.
niedziela, 1 lutego 2026
,,Pomoc domowa" Freida McFadden
Tytuł oryginału: The Housemaid
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
