piątek, 20 lutego 2026

,,Upadek" Matt Brolly

 

Tytuł oryginału: The Descent

Detektyw Louise Blackwell próbuje uporządkować swoje życie po zawirowaniach do jakich w nim doszło. Przeniesiona z większej jednostki do prowincjonalnego posterunku stara się znaleźć tam swoje miejsce i zdobyć zaufanie ale nie jest to łatwe, szczególnie że mocno stara się ukryć problemy rodzinne. Jednak to nie przeszkadza jej zwrócić uwagę na tajemnicze śmierci młodych kobiet. Początkowo uznane za wypadek lub samobójstwo, budzą podejrzliwość śledczej. Za dużo jest tam podobieństw a Blackwell nie wierzy w zbiegi okoliczność. Upiera się by prowadzić śledztwo, a to prowadzi ją w mroczne obszary ludzkich zachowań, które niebezpiecznie przypominają jej własną sytuację.

,,Upadek" to ciekawy i dobre skonstruowany thriller psychologiczny. Główny wątek krąży wokół motywu sekty ale jest rozegrany w zaskakujący sposób. Bardzo dużo odsłonione jest już na początku i nie ma typowego zaskoczenia dotyczącego motywu czy sprawcy. Jednak i tak wywołuje emocje. Rozkłada na czynniki pierwsze najbardziej przerażające stany: samotność, poczucie wyobcowania, beznadziei i utraty szans na lepsze jutro. Przerażające jest łatwo wtedy manipulować ludźmi i bardzo obrazowo jest to pokazane w powieści. Sama detektyw Blackwell, które próbuje być silną, niezależną, zdeterminowaną i oddaną pracy nie ucieknie od tych myśli i w pewnym stopniu na nią też zaczną oddziaływać. A zegar tyka i zaczyna się niebezpieczny wyścig z czasem by uratować niewinnych.

,,Upadek" pokazuje, że seria kryminalna z detektyw Louise Blackwell to coś na co warto zwrócić uwagę, szukając kolejnej wciągającej lektury. Zaskakujący temat ale oparty na bardzo rzeczywistym i namacalnym zjawisku, śledcza ze skomplikowaną przeszłością i jeszcze bardziej skomplikowaną teraźniejszością, mały lokalny posterunek - czy trzeba czegoś więcej żeby przekonać się do sięgnięcia. 


Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu HarperCollins Polska!

 

 p.s. WYZWANIE 2026 - Przeczytaj tyle ile masz wzrostu: 130,3 cm - 2,3 cm = 128,0 cm.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz