Tytuł oryginału: The Poppy Fields
Gdy przeczytałam opis ,,Pól makowych" wiedziałam, że będzie to coś niezwykłego. Wyobraźcie sobie miejsce gdzie w łatwy sposób można poradzić sobie z żałobą. Pod opieką specjalistów zapasz na miesiąc lub dwa w sen, a gdy się budzisz zamiast bólu i żalu pojawia się spokój. Kuszące prawda? To właśnie sprawia, że klinika budzi zainteresowanie i wiele osób chce się tam dostać. To tam też zmierzają bohaterowie powieści, przypadkowa zbieranina osób, którym tornado uniemożliwiło podróż samolotem. Wynajmują samochód i wspólnie przemierzają kolejne stany w drodze do Kalifornii. Każdym z nich kieruje inny motyw ale i każde coś ukrywa.
,,Pola makowe" to powieść poruszająca i zaskakująca, momentami przypominająca ,,Rów mariański". Powieść drogi, w której szybko okaże się, że to nie cel jest najważniejszy ale też co się w jej trakcie wydarzy. To w jej trakcie bohaterowie zmierzą się ze swoimi lękami i wyrzutami sumienia, staną oko w oko z żałobą, którą wypierają, nauczą się, że strata nie przekreśla przeszłości i miłości oraz zaczną stawiać pierwsze kroki w przyszłość. Podróż do kliniki ,,Pola makowe" będzie pełna niespodzianek i wyzwań, na które bohaterowie niekoniecznie byli przygotowani.
Powieść stawia też przed czytelnikiem bardzo ważne pytanie: Czy da się łatwo obejść żałobę i czy naprawdę warto to robić? Mimo, że jest to główny wątek powieści to autorka nie daje jednoznacznej odpowiedzi, zamiast tego zostawia szerokie pole do samodzielnej interpretacji i refleksji.
,,Pola Makowe" poruszają trudny i kontrowersyjny temat ale mimo to nie jest to powieść przygnębiająca czy depresyjna. Wręcz przeciwnie, to afirmacja życia wraz z jego odcieniami. Pokazuje, że nie ma prostych odpowiedzi, uczy zrozumienia innych, wrażliwości, odkrywa życie w całej jego najbardziej zaskakującej formie. Jest pełna ciepła, radości, które zaczynają się od prostych rzeczy, oswaja ból poprzez przypominanie że strata nie przekreśla wspomnień. To też powieść o zrozumieniu decyzji innych i przebaczaniu samemu sobie oraz co zaskakujące, łapaniu okazji i życiu pełną piersią póki się da. To powieść otulająca, poruszająca, wywołująca wzruszenia ale i zarażająca chęcią życia.
Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Znak!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz