poniedziałek, 9 maja 2022

,,Dama z woalką" Paulina Kuzawińska


  ,,Dama z woalką" jest zamknięciem cyklu, który bardzo udanie rozpoczął się od ,,Damy z wahadełkiem". Fortuna zatacza koło i Madeline Hyde wraca na Wzgórze Mgieł. Tym razem już jako właścicielka posiadłości, pełna nadziei i radości, że wkrótce zostanie także narzeczoną i żoną ukochanego Jonathana.  Zbliżające się święta Bożego Narodzenia zapowiadają się jako czas radości i pojednania. Do posiadłości oprócz Madeline i Jonathana ma również przybyć ojciec dziewczyny aby pobłogosławić związkowi młodych. Jednak na rozległych wrzosowiskach nic nie jest takie jak zostało zaplanowane. Już pierwszego dnia po przybyciu bohaterowie dowiadują się o grasującym mordercy a Madeline zaczyna mieć niepokojące wizje. Jakie jeszcze tajemnice skrywa stary dom pośrodku wrzosowisk?

Po poprzednich bardzo dobrych tomach, mój apetyt na ostatnią, finalną część był ogromny. Miałam nadzieję po raz kolejny przenieść się w świat klimatycznej, nastrojowej, przepełnionej gotyckim blaskiem opowieści, gdzie romans przeplata się z grozą, a kryminał z rodzinną sagą. Do tego zostałam przyzwyczajona i tego oczekiwałam. I w pewnym sensie zostało to zaspokojona ale z pewnym niedosytem. ,,Dama z woalką" jest niezła ale zupełnie nie przystaje poziomem do dwóch poprzednich części. Tak ogromną rolę odgrywał element zaskoczenia, niesamowitości, niezwykłej tajemniczości. Tutaj wszystko przebiega liniowo, jak po sznurku. Zdarzenia są łatwe do przewidzenia, odarte z tajemniczości i trochę oderwane od rzeczywistości. I tak, wiem, w poprzednich tomach pierwiastek nierealny odgrywał ogromną rolę ale jakoś naturalnie wpisywał się w klimat i nastrój powieści. Mam wrażenie, że trochę zabrakło pomysłu jak w sensowny i ciekawy sposób powiązać wszystkie elementy układanki przez co powstał chaos .

Mimo, że ostatni tom jest słabszy to nadal uważam cały cykl za świetny. Jest przyjemnym odświeżeniem, oderwaniem od codzienności. Łączy w sobie wiele elementów klasycznego romansu z powieścią gotycką wyciągając z obu gatunków wszystko to co najbardziej atrakcyjne dla czytelnika. Jest świetnym uprzyjemniaczem czasu i na pewno na długo pozostanie w mojej pamięci. Polecam!

p.s. WYZWANIE 2022 - Przeczytaj tyle ile masz wzrostu:  99,5 cm - 2,4  cm =  97,1 cm.     

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz