niedziela, 28 czerwca 2026

,,Dora" Katarzyna Ryrych


 ,,Dora" to drugi tom serii ,,Wilcze córy" opowiadających o dziewczętach pochodzących ze wski, które wzięła pod swoje skrzydła hrabina Wilczyńska. Dziedziczka dała im szansę aby mogły zmienić swoje życie i wyrwać się z ograniczeń jakie narzucała zarówno rodzina jak i społeczeństwo. Kolejną z dziewcząt, po Antoninie, jest Dora. Młoda Żydówka od początku wiedziała, że nie jest jej pisane powtarzać losy rodziców. Znała swoją wartość, była uparta i korzystała z szans jakie dał jej los. Piękna, inteligentna, zdecydowana, więc chyba nie dziwi, że wzięła szturmem Wiedeń. Pisane jej było bogactwo ale okupione, krótką chwilą szczęścia, by potem patrzeć jak świat popada w szaleństwo.

Zdecydowanie bardziej podobał mi się tom poświęcony Dorze. Po baśniowej opowieści o Antoninie, zdecydowanie lepiej się czułam krocząc obok racjonalnej i trzeźwo patrzącej na świat Dory. To ona sprzeciwiła się zasadom społecznym, wyszła poza ramy bycia tylko piękną Żydówką, nie dała się omamić złudnym ofertom by potem poznać miłość, która była w prawdzie krótka ale stała się jej oparciem na resztę życia. Dora kroczy przez życie z determinacją i pasją. Widzi co się wokół niej dzieje i jak zmienia się rzeczywistość - jej losy obejmują burzliwy początek XX wieku, rozciągnięty pomiędzy dwiema wojnami.

Chyba jedyne co mi przeszkadzało w tej opowieści, to że jest tak krótka. Chciałam więcej. Bo Dora nie jest zwykłą kobietą. Jej pozorny chłód skrywa rozdartą, zawieszoną pomiędzy światami młodą dziewczynę, która cały czas próbuje znaleźć dla siebie miejsce. Jej losy są przykładem tego z czym musiała borykać się każda przedstawicielka płci żeńskiej jeśli chciała iść własną drogą. Nie można też pominąć, że w tle opowieści o Dorze, przewija się dekadencki Wiedeń, pełen życia, witalności i muzyki. Ta króciutka, prosta powieść ma w sobie coś uniwersalnego i rozbudzającego ciekawość. 


Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka!


 p.s. WYZWANIE 2026 - Przeczytaj tyle ile masz wzrostu: 41,1 cm - 1,7 cm = 39,4 cm

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz