czwartek, 28 września 2017

,,Miłosne szyfry" Tessa Dare


Tytuł oryginału: Do You Want to Start a Scandal

Początkowa to historia nie przypadła mi do gustu. Mimo, że akcja rozgrywa się bardzo szybko. Już na pierwszych stronach panna Charlotte Highwood pakuje się w nie lada kłopoty, które kończą się zaręczynami (na razie nieoficjalnymi) z przystojnym markizem. Brakowało mi jednak klimatu jakim charakteryzują się opowieści z Spindle Cove. Dopiero w miarę rozwoju akcji pojawiają się pewne charakterystyczne nuty.

To ponownie komedia romantyczna z całą gamą pomyłek i wpadek. Rezolutna panna Charlotte, którą obserwowaliśmy jak dorasta w poprzednich tomach teraz znalazła się w centrum wydarzeń. Nauczona doświadczeniami starszych sióstr chce małżeństwa z miłości a nie obowiązku. A właśnie taki proponuje jej Piers. Charlotte nie byłaby sobą gdyby za szybko się poddała. Spryt i inteligencja to jej największe zalety i tego ma zamiar właśnie użyć.

Szkoda mi się żegnać ze Spindle Cove. ,,Miłosne szyfry" to domknięcie opowieści. Dopisanie ostatniego rozdziału do historii specyficznych mieszkanek tego nadmorskiego miasteczka. Dzięki wtrąceniom dowiadujemy się co słychać u bohaterek wcześniejszych tomów i tylko pozostaje nam wierzyć że żyją sobie dalej długo i szczęśliwie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz