środa, 14 października 2026

,,Władza absolutna" David Baldacci

Tytuł oryginału: Absolute Power

 Nawet doświadczonego złodzieja da się zaskoczyć. Dla Luthera miało to być proste włamanie. Wcześniej sprawdził dom, doskonale się przygotował. Wiedział po co idzie i jak to zdobyć. Rezydencja miliardera miała być pusta. Jednak ktoś w ostatniej chwili zmienia plany. To powoduje, że Luther zostaje uwięziony w skarbcu, w sypialni, za lustrem weneckim i widzi morderstwo. Nawet nie sama brutalność aktu szokuje a bardziej to, kto jest mordercą. Bo przecież uwielbiany Prezydent USA nie może mieć aż tak mrocznego oblicza, prawda?

,,Władza absolutna" to thriller polityczny, który trzyma w napięciu od pierwszych stron. To nie jest klasyczna gra w dobrych i złych. Bo właściwie gdzie przebiega granica jeśli świadkiem jest złodziej a mordercą prezydent? To zaburzenie proporcji ujawnia szokujący obraz świata, w którym każdy może być zdolny do najbardziej szokujących zachowań byle by tylko utrzymać swoją pozycję. Ślady zbrodni, początkowo idealnie zatarte, powoli zaczynają mówić. A to wywoła lawinę zdarzeń. Nikt nie będzie bezpieczny, a oberwać rykoszetem może prawie każdy.

Dla mnie, osoby, która wychowała się na thrillerach Johna Grishama i czytała go od wczesnych lat dwutysięcznych, ta powieść ma dodatkowy smaczek, bo rozgrywa się w latach 90tych. I ten klimat doskonale czuć. Nowe technologie dopiero raczkują, nadal najważniejszy jest spryt i zdolność logicznego myślenia. I właśnie to jest najmocniejszą bronią przeciwko spiskowi sięgającemu samych szczytów władzy. Nawet idea prezydenta-mordercy doskonale wpisuje się klimat końcówki wieku, gdy rozpadały się ideały a śledczy byli silni, zdeterminowani i nieulegający naciskom.

Thriller Baldacciego czyta się rewelacyjnie. Mocna powieść ze świetnie rozplanowaną akcję, gdzie nie da się przewidzieć kolejnego ruchu. Pełna napięcia ale równocześnie udowadniająca że władza deprawuje najbardziej i zagłusza jakiekolwiek wyrzuty sumienia. 


Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu MUZA S.A.!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz