poniedziałek, 2 lutego 2015

,,Hiszpański smyczek" Andromeda Romano-Lax

Feliu Delgado już w momencie swych narodzin okazał się być wyjątkowy. Choć jeszcze wtedy nikt z jego
najbliższych nie spodziewał się, że pisana jest mu światowa kariera a rzeczą, która zawsze będzie mu towarzyszyć jest ofiarowany przez ojca w pośmiertnym darze smyczek wiolonczelowy.  Feliu dosyć wcześnie opuszcza rodzinną wioskę po to by rozpocząć naukę najpierw u podstarzałego maestra Alberta a potem na dworze królewskim. Poznany jeszcze w dzieciństwie pianista Al-Cerraz staje się jego towarzyszem, mentorem i przyjacielem.

Dzieje Feliu rozgrywają się na tle burzliwych dziejów Hiszpanii początków XX wieku. Bohater zawsze znajduje się w takim miejscu aby można było jak najlepiej poznać i zrozumieć rozgrywające się wydarzenia. Nie zawsze jednak bierze bezpośrednio w nich udział. Wszystko to ma na niego ogromny wpływ: kształtuje go zarówno jako muzyka jak i człowieka - patriotę i antyfaszystę.

Całość powieści utrzymana jest na naprawdę wysokim poziomie. Wydarzenia same nadają rytm lekturze. Wprost chce się przewracać strony aby poznać dalsze koleje losu bohaterów, które niestety zmierzają do nieuniknionego dramatycznego finału. Fikcja literacka umiejętnie wymieszana jest z prawdą historyczną tworząc mieszankę, przy której przyjemnie spędza się czas.

p.s. WYZWANIE 2015 - Autorem jest kobieta



2 komentarze: