wtorek, 30 grudnia 2025

,,Rok zmian" Mieczysław Gorzka


 Przed nami Sylwester. Sama nie należę do osób, które jakoś specjalnie przywiązują do niego wagę ale wiem, że jest on ważny dla wielu ludzi. To punkt przełomu, zmian, podejmowania decyzji lub po prostu startu od nowa. Noc sylwestrowa będzie znacząca też dla jednego z bohaterów powieści Mieczysława Gorzki. To wtedy internetowa wróżka przepowie mu sukces, popularność i wolność. Tylko czy będzie to dokładnie to czego chce i oczekuje.

,,Rok zmian" to bardzo przewrotna powieść, która zaskakuje od pierwszych stron. Początkowo miałam wrażenie, że mam do czynienia z czarną, mocno ironiczną komedią. Bo mamy trzech bohaterów, zaryzykuję, bohaterów-nieudaczników. Remigiusz właśnie rzucił pracę jako wspólnik w znanym biurze architektonicznym, Dariusz jest komisarzem policji badającym sprawę zaginionej dziewczyny i właśnie poznał dorosłą córkę. I na koniec, Albert, psycholog, uwikłany w chorą relację z matkę i nie umiejący się z niej wyrwać. Losy tych trzech mężczyzn się przetną i to nie raz, a okoliczności za każdym razem będą coraz bardziej makabryczne.

,,Rok zmian" to nie tylko mocny, dosadny, psychologiczny thriller. To także trochę zabawa formą. Autor w bardzo lekkim, wręcz humorystycznym i anegdotycznym stylu prowadzi fabułę, która paradoksalnie coraz bardziej się zagęszcza. Jest coraz bardziej krwawo ale eskalacja zbrodni wydaje się być wypadkową przypadku, okoliczności i nieumiejętności. Ale równocześnie pokazuje, że gdy już przekroczy się pierwszą barierę, zacznie się ostra jazda bez trzymanki. I tak dokładnie jest. Jest tu wszystko: chore dewiacje mieszają się z prostymi uczuciami, żądza mordu z bohaterstwem, troska staje się obsesją. I tak. Jeden rok zmieni wszystko a internetowa wróżba okaże się bardzo przewrotna.



Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz