środa, 17 sierpnia 2016

,,Lato koloru wiśni" Carina Bartsch

Tytuł oryginału: Kirschroter Sommer


Lato i wakacje to idealna pora na lekturę taką jak ,,Lato koloru wiśni".  I chociaż okres akademicki mam już za sobą przyjemnie spędziłam czas czytając o perypetiach głównych boaterów.

Dwudziestotrzyletnia Emely po długiej przerwie spotyka brata swojej przyjaciółki. Kiedyś była w nim zakochana, obecnie nie daży go sympatią. On - wydaje się - wręcz przeciwnie, wykorzystuje każdą możliwą okazję by jeszcze bardziej zbliżyć się do dziewczyny. Rónocześnie, zaczyna do niej pisać romantyczne maile tajemniczy Luca.

,,Lato koloru wiśni" to opowieść o poszukiwaniu miłości i swojego miejsca w życiu. Paradoksalnie przebija z niej smutek oraz widać wyraźnie nagie serca młodych ludzi. Z pozoru nowocześni, nie mający tematów tabu, wyluzowani i szaleni ale pod tą powłoką kryją się przerażone i słabe istoty, które nie chcą się przyznać, że marzą o romantycznym, prawdziwym uczuciu. I tacy też są główni boahterowie: Emely i Elyas - przerzucają się ciętymi ripostami, bawiąc wszystkich ale nie są w stanie wykonać pierwszego, odważnego i decydującego kroku.

Powieść mnie zaskoczyła, nie spodziewałam się, że pod pozornie banalną opowieścią znajdę tak ciekawą historię. Przyjemnie i szybko się to czytało. Doskonale relaksowała.

p.s. WYZWANIE 2016 - Przeczytaj tyle ile masz wzrostu: 47,6 cm - 4,0 cm = 43,6 cm 

1 komentarz:

  1. Fajnie, że zaskakuje i relaksuje. Mam już zapisany ten tytuł.

    OdpowiedzUsuń