sobota, 3 stycznia 2026

,,Ostatnia krypta" Fernando Gamboa

 

Tytuł oryginału: La Última cripta

Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie bo autentycznie uwielbiam takie przygodówki. Ale bądźmy szczerzy, kto nie chciałby wyruszyć na poszukiwanie zaginionego skarbu templariuszy?

,,Ostatnia krypta" to pierwszy tom serii przygód Ulisesa Vidala. Ten trzydziestokilkulatek nigdzie nie zagrzał długo miejsca a ostatnio trudni się turystycznym nurkowaniem u wybrzeży Karaibów. I właśnie w trakcie takiego rutynowego nurkowania, na dnie dostrzega przedmiot, który skutecznie przyciąga jego uwagę. Po wydobyciu i pokazaniu przyjacielowi jego zaskoczenie może być tylko większe. Bo skąd dzwon okrętowy ozdobiony symbolami templariuszy u wybrzeży Karaibów? Ulises nie wie jeszcze, że właśnie zaczęła się dla niego przygoda, która poprowadzi go od Barcelony przez Karaiby, pustynie w Mali aż po dzikie dżungle Ameryki Południowej w poszukiwaniu czegoś co nie powinno istnieć.

,,Ostatnia krypta" to szalona przygoda w najlepszym stylu. Autor wykorzystuje do maksimum mit templariuszy i zabiera czytelnika w podróż pełną przygód, niebezpieczeństw, zaskakujących zwrotów akcji, nieoczekiwanych odkryć i sekretów, które od kilku setek lat pozostawały zamaskowane. Oczywiście, jest mnóstwo uproszczeń i nieprawdopodobnych zbiegów okoliczności ale dokładnie za to uwielbiam ten typ literatury. Bo czy nie jest to piękne, że średnio ogarnięty poszukiwacz nagle odkrywa coś co badali specjaliści przez wieku i zupełnie przypadkowo dokonuje odkrycia, które może wywrócić do góry nogami cały świat? Nie czepiajmy się! Bawmy się! A przygody Ulisesa i jego przyjaciół na pewno nie raz dostarczą nam rozrywki i jeszcze nie raz będziemy obserwować co autor wymyśli, żeby wyciągnąć ich z kłopotów, w jakie ciekawość ich wpakowała. Będzie szalenie, emocjonująco i zaskakująco. Polecam!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz